Koncert Korteza na Zamku Książąt Mazowieckich będzie największym wydarzeniem tegorocznej majówki w Ciechanowie. Ponadto mieszkańcy będą mogli też posłuchać bluesa, wziąć udział w warsztatach, a także uroczystościach patriotycznych.
W piątek 1 maja o godz. 16.00 w Kamienicy W18 przy ul. Warszawskiej odbędą się warsztaty „Biało-czerwona – symbole, które łączą pokolenia”. W kamienicy będzie można spędzić czas z najbliższymi grając w kalambury i planszówki. Z kolei o godz. 19:00 rozpocznie się koncert bluesa. Na scenie wystąpią: Marek „Makaron” Motyka - jeden z najbardziej charakterystycznych postaci tego nurtu muzycznego, twórca unikatowego połączenia korzennego bluesa z dawnymi śląskimi pieśniami oraz Arek Zawiliński - bluesman, songwriter i mistrz akustycznych brzmień, łączący bluesa, folk i piosenkę autorską.
W sobotę 2 maja na dziedzińcu Zamku Książąt Mazowieckich, z okazji Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej, odbędzie się koncert Korteza. To artysta o wyjątkowo głębokim, lekko szorstkim głosie i niezwykłej wrażliwości, którego twórczość balansuje na na pograniczu popu alternatywnego, poezji śpiewanej i bluesa. Wydarzenie rozpocznie się o godz. 19.45 podniesieniem flagi państwowej na maszt przez poczet sztandarowy wystawiany przez 5. Mazowiecką Brygadę Obrony Terytorialnej oraz wspólnym odśpiewaniem hymnu państwowego.
W niedzielę (3 maja) o godz. 10.30 na placu T. Kościuszki w Ciechanowie odbędą się obchody 235. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Po uroczystościach patriotycznych, o godz. 12.00 w kościele parafii pw. św. Tekli odprawiona zostanie msza św. za Ojczyznę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ujnia z patatajnia nic więcej. Lepiej wyjechać na majówkę z tego miasta niech 70+ bawią się bo ostatnio nic nie ma dla młodszych pokoleń tylko bale dla seniorów.
No ja tam sobie siedzę przed PC i gram w gry, jest piwko śa chipsy, żyć nie umierać, jakbym nie musiał to z domu bym nawet nie wyszedł, ewentualnie na rower do lasu można pojechać.
Cieszę się, że mieszkam na wsi. W mieście to ludzie nie wiedzą co to majówka. Chyba że grilla odpalą na balkonie, słuchając Korteza sreza!
Ujnia z patatajnia nic więcej. Lepiej wyjechać na majówkę z tego miasta niech 70+ bawią się bo ostatnio nic nie ma dla młodszych pokoleń tylko bale dla seniorów.
No ja tam sobie siedzę przed PC i gram w gry, jest piwko śa chipsy, żyć nie umierać, jakbym nie musiał to z domu bym nawet nie wyszedł, ewentualnie na rower do lasu można pojechać.
Cieszę się, że mieszkam na wsi. W mieście to ludzie nie wiedzą co to majówka. Chyba że grilla odpalą na balkonie, słuchając Korteza sreza!