Dwuletnia Laura Paczuła, dla której przez kilka miesięcy trwała zbiórka pieniędzy, otrzymała dziś (23 kwietnia) lek. - To była nasza najdroższa godzina w życiu. Właśnie 9 milionów płynie w żyłach Laury - poinformowała w mediach społecznościowych ciechanowianka Katarzyna Borkowska - Paczuła, mama dziewczynki.
Laura cierpi na rdzeniowy zanik mięśni. Mimo, że dziewczynka została zdiagnozowana późno, to jej rodzice nie złożyli broni i rozpoczęli walkę o życie i zdrowie swojego dziecka. Dwulatka została zakwalifikowana do terapii genowej, jednak jak najszybciej musiała przyjąć lek i to najdroższy na świecie, bo kosztujący 9 milionów złotych. W zbiórkę pieniędzy zaangażowały się tysiące osób nie tylko wpłacając pieniądze, ale też organizując różnego rodzaju wydarzenia, by nagłośnić i wspomóc zbiórkę. Ostatniego dnia marca udało się zebrać potrzebną kwotę, dzięki czemu wdrożenie leczenia Laury stało się faktem.
Dziś w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie dziecko otrzymało lek Zolgensma. - To była nasza najdroższa godzina w życiu. Właśnie 9 milionów płynie w żyłach Laury. Na niej nie zrobiło to większego wrażenia. Najważniejsze były śliweczki na które czekała od rana, bo musiała być na czczo. Ja w końcu odetchnęłam, że wszystko co mogła otrzymać to otrzymała. Ta Piękna Pani to Dr Magdalena Chrościńska-Krawczyk, dzięki Niej w Polsce jest podawana terapia genowa. Dzięki jej odwadze, determinacji, ale przede wszystkim chęci pomocy dzieciom Zolgensma jest dostępna w Polsce. Jestem dumna, że są w Polsce tak mądre i odważne Kobiety, które wprowadzają nowoczesną medycynę w prawdziwe życie. Dziękujemy za opiekę - poinformowała mama Laury.
(fot. Facebook.com/nadziejadlaLaury)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
super!!! wszystkiego dobrego duzo zdrowka kruszynko
super!!! wszystkiego dobrego duzo zdrowka kruszynko