Reklama

Kupcy z "Bloków" nie chcą Lidla w Ciechanowie. Co na to Ratusz?

23/02/2015 14:20

Przedsiębiorcy i handlowcy z dzielnicy "Bloki" w Ciechanowie protestują przeciwko powstawaniu nowych obiektów handlowych na terenie miasta. Ich obawy budzi przede wszystkim planowane otwarcie sklepu sieci Lidl przy ul. Sienkiewicza. Wystosowali w tej sprawie list otwarty do prezydenta Krzysztofa Kosińskiego, który podpisało łącznie 146 osób.

- Jest to tylko nieznaczna część jednostek gospodarczych z zachodniej części miasta, które prowadzą swoje interesy w okolicach ul. Sienkiewicza i stacji autobusowej. Jestem przekonana, że to zdanie wyrażone w piśmie podzieliłoby o wiele więcej osób, niż jest podpisanych. Zjawisko wykluczenia społecznego nie dotyka tylko pojedynczych jednostek, ale całych przedsiębiorstw, które są lekceważone i zsuwane na margines jako pojedyncze jednostki bez siły oddziaływania. To zjawisko w naszym mieście już się mocno zaznaczyło, a spodziewam się coraz większej marginalizacji. List nie jest bezpośrednim uderzeniem w Pana Prezydenta, ale zwróceniem uwagi na problem społeczny, który niesie za sobą ogromne skutki gospodarcze i społeczne, niekorzystne dla naszego miasta. Liczymy ze strony prezydenta na dialog i poważne traktowanie lokalnego sektora prywatnego - mówi nam przedstawicielka protestujących.


W liście skierowanym w połowie lutego m.in. do prezydenta Ciechanowa, kupcy, głównie z bazaru "Bloki", wyrażają swoje obawy związane z planowaną budową sklepu Lidl na terenie po dawnej drukarni "Gryf" oraz przebudową dworca PKS, gdzie docelowo ma powstać centrum handlowe zintegrowane z dworcem.

Reklama

- Protestujemy przeciwko powstawaniu nowych obiektów handlowych z kapitałem zagranicznym. Obiekty te nie tylko niszczą miejscowy handel, ale dotykają wielu innych przedsiębiorców, a wśród nich producentów rolnych, przetwórców artykułów spożywczych, chemicznych czy odzieżowych. Żaden producent czy handlowiec nie wytrzyma tak nierównej konkurencji, choć oferuje produkt krajowy – zdrowy i wyższej jakości. (...) Kolejny dyskont w naszym mieście nie stanowi przeciwwagi dla istniejących „Biedronek”, który zaradziłby stagnacji gospodarczej, ale jeszcze bardziej ją pogłębi. Na kilkanaście osób, które otrzymają pracę w tym obiekcie – kilkaset straci swoje jedyne źródło utrzymania, zmniejszając zatrudnienie, czy likwidując punkty sprzedaży. Ten rachunek się naszemu miastu nie opłaca. (...) Sprowadzenie takiego inwestora zagranicznego jakim jest Lidl Polska na teren szczególnie naznaczony biedą i bezrobociem, jest nierozsądne, gdyż ta część miasta potrzebuje pracy godnej i zakładów produkcyjnych, które taką pracę zaoferują. Kapitał zagraniczny, który handlując na polskiej ziemi wywiezie zyski za granicę, a naszą gospodarkę zniszczy nie jest nam potrzebny - czytamy między innymi w liście protestujących przedsiębiorców (pełna treść listu dostępna jest TUTAJ).


Zapytany o całą sprawę prezydent Krzysztof Kosiński przyznał, że protesty kupców są nieco spóźnione, natomiast ma dla nich także dobrą wiadomość, ponieważ miasto planuje wybudowanie w miejscu obecnego bazarku przy PKP, hali targowej oraz wielopoziomowego parkingu. - Przystąpienie do zmiany zagospodarowania przestrzennego terenu na ul. Sienkiewicza następowało w 2014 roku. Warto też dodać, że w bezpośrednim sąsiedztwie jest portugalski supermarket, który jest uważany za najtańszy i wtedy tego rodzaju protestów, analogicznych do dzisiejszej sytuacji, nie było. Ten protest jest być może trochę spóźniony. Chciałbym jednak przede wszystkim uspokoić wszystkich kupców z bazarku przy PKP i zapewnić ich, że będziemy podejmowali takie działania, które będą poprawiały stan infrastruktury bazarku. Jest planowana inwestycja w postaci hali targowej dla ciechanowskich kupców przy ul. Sienkiewicza. Chcemy pozyskać na to środki zewnętrzne i sprawić, by teren bazarku przy PKP był bardziej atrakcyjny dla mieszkańców, gdzie oprócz zakupów, będzie można się także zrelaksować, żeby była dobra droga, chodnik, ścieżka rowerowa i parking. Myślę, że przy takiej infrastrukturze mieszkańcy zarówno Ciechanowa jak i okolicznych miejscowości pójdą właśnie tam zrobić zakupy, a nie do pobliskiego sklepu portugalskiej sieci, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie - wyjaśnia Krzysztof Kosiński.

Reklama

- Planowana inwestycja innego marketu jest nieco oddalona od samego bazarku. Ja rozumiem te obawy, ponieważ jeśli jest nowy podmiot gospodarczy, który chce prowadzić inwestycje, to pojawia się konkurencja i obawy o miejsca pracy. Chcę podkreślić jedno: poprzednie władze miasta planowały docelową likwidację bazarku przy PKP, ograniczenie tych miejsc pracy dla ciechanowskich kupców, poprzez budowę magazynów logistycznych w tym miejscu. Ja wycofałem się z tego typu planów, nie będzie tam żadnych magazynów logistycznych, a w to miejsce powstanie profesjonalny, wielopoziomowy parking, który będzie służył zarówno osobom, które będą przyjeżdżały na halę targową, jak i tym mieszkańcom korzystającym z dworca PKP - dodaje prezydent Ciechanowa.


Nowy parking wraz chodnikami i ścieżką rowerową miałby powstać w ramach Regionalnego Instrumentu Terytorialnego. Z kolei środki na budowę hali targowej Urząd Miasta chce pozyskać z unijnych programów, w ramach których nabory rozpoczną się w drugiej połowie tego roku. Według bardzo wstępnych przymiarek planowane inwestycje mogłyby zostać zrealizowane w latach 2017-2018.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    biedronka - niezalogowany 2015-12-09 12:43:16

    Co z tym Lidlem?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ciechanowianin - niezalogowany 2015-04-11 10:36:45

    do zobaczenia w Lidlu - w Mławie czy ..............bo nie w Ciechanowie. Duch WW wiecznie żywy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mr2752 - niezalogowany 2015-03-21 18:22:33

    A to, że jesteśmy miastem zacofanym to już w ogóle śmieją się nawet w Mławie z nas że nas niedługo za orają :D co jest dla mnie szokiem ahahah ale jednocześnie się z tego śmieję, w sumie Mława jest mniejszym miastem a mają Lidla, biedronki tesco kauflanda Rasta jakiegoś i inne i wszyscy żyją. Nikt nie chce hamować rozwoju miasta poprzez blokowanie inwestorom budowy przedsięwzięć na terenach miast każdy chce iść z postępem niestety czasy się zmieniają a bazarek kojarzy mi się z latami uuuuuuuhuhuhuhuhu wstecz - komuna. Chcemy czegoś nowego i popieram zamiast 3 biedronek otwórzmy JEDNEGO LIDLA:D P.S.a może kupcy jeżdzili i kupowali towar w Lidlu świetnej jakości np kurtki termiczne które w lidlu kosztowały 50 zł a oni ładowali je w wózki i na rynku sprzedawali za 100 zł! i teraz boją się, że każdy będzie wolał iść do bezpośredniego sprzedawcy kupić tę samą rzecz za dużo niższą cenę!!!!! Ja również podpiszę ankietę o Lidlu moja rodzina i znajomi również!!! niech tylko dotrze taka informacja, że coś takiego będzie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości