W ostatnią piątek (4 lipca) w Opinogórze odbyła się konferencja poświęcona poparciu ustawy likwidującej dwukadencyjność w samorządach lokalnych. Przekonywali do takiego rozwiązania marszałek Adam Struzik i zaproszeni przez niego samorządowcy, związani z PSL.
Obecni na konferencji prasowej samorządowcy argumentowali, że to nie ustawa za jedną, czy drugą partią. Każdy wójt, burmistrz i prezydent jest poddawany demokratycznej ocenie. Jeśli jest dobry, skuteczny i sprawny, to uzyska reelekcję. Jeśli nie, to może zostać odwołany nawet po roku swojej pierwszej kadencji.
W konferencji oprócz marszałka Adama Struzika wzięli udział samorządowcy – wójt gminy Sońsk Jarosław Muchowski, wójt gminy Opinogóra Górna Piotr Czyżyk, wójt gminy Płońsk Aleksander Jarosławski, wicestarosta płoński Jacek Ryziński, radny wojewódzki Paweł Obermeyer.
Wszyscy samorządowcy biorący udział w konferencji byli zgodni, że dotychczasowa ustawa powinna zostać zlikwidowana. O tym, jak długo ktoś sprawował będzie funkcję wójta, burmistrza czy prezydenta miasta powinni zadecydować sami mieszkańcy! Nie ma powodu by sztucznie im tę możliwość odbierać.
Stosowny projekt ustawy, autorstwa PSL, wpłynął już do kancelarii Sejmu. Jego autorzy przekonują, że w ostatnich wyborach samorządowych ponad 30% włodarzy miast i gmin zostało zmienionych w wyniku wyborów. Niektórzy po czwartej, inni po swojej pierwszej kadencji. Zwracają oni uwagę, że w Konstytucji nie ma zapisów ograniczających długość kadencji na tych stanowiskach. W ustawie zasadniczej jest jedynie określona kadencyjność prezydenta RP. Na taki też argument podczas konferencji powoływał się marszałek Adam Struzik.
Jeśli ustawa nadal by obowiązywała, byłaby to ostatnia kadencja wójtów gminy Sońsk i Opinogóra, żeby wspomnieć tylko o obecnych na piątkowej konferencji, ale także np. prezydenta Ciechanowa Krzysztofa Kosińskiego. Z urzędu nie mogliby oni już kandydować.
- Dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów wprowadzona w 2018 r. łamie Konstytucję RP! Samorząd terytorialny jest fundamentem demokratycznego zarządzania lokalnymi społecznościami. Wybory to ogromny przywilej. To czas, w którym obywatele mogą oddać głos na osobę, którą darzą zaufaniem i której chcą powierzyć zarządzanie najbliższą wspólnotą, jaką jest gmina czy miasto. Cenne doświadczenie samorządowe nie powinno być postrzegane jako wada - twierdzi marszałek Adam Struzik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a ja jestem za kadencyjnością
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Towarzystwo polubiło wygodne bogate życie na koszt podatnika i chciałoby aby to ich eldorado trwało do końca życia.
Towarzystwo polubiło wygodne bogate życie na koszt podatnika i chciałoby aby to ich eldorado trwało do końca życia.
Tym panom to się przewala w czterech literach już po pierwszej kadencji
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Towarzystwo polubiło wygodne bogate życie na koszt podatnika i chciałoby aby to ich eldorado trwało do końca życia.
Funkcja dożywotnia i dziedziczna. Oszczędności będą na kampanii wyborczej i wyborach. wyborach. powinno być losowanie jak w lotto.
Oni by przywrócili nie tylko wielokadencyjność ale wprowadzili dziedziczenie stołków jak w morarchi. Gzdzienievdzie juz tak jest.
"Struzik Królem Struzik Panem Strózik władcą nam".
Dziwne, nienawistne komentarze, przecież im się to należy, zbawcom narodu. Pomysł jak dalej prowadzić tryb życia na koszt podatnika bez obaw, że odpadną od koryta.
Pasożyty
Wprowadzić dziedziczność, tylko tych władców za dużo.
Ale bezczelnie na dodatek.a dla wnuczkow Struzika stołki do emerytury lat 75
Stare capy niedługo kopyta wyciągną a jeszcze by rządzili.
No niestety nie ma na to zgody społeczeństwa, wujek prezydenta boi się o swoje 4 litery i prezydent coś robić musi, już wystarczająco się chyba doposazyli, biznesy mogą otwierać, ale najlepiej, żeby jeszcze dali, no przypominam super leżaki za miliony prezydent nam zafundował a i Pani starosta też swego czasu kontenery dla kotków uuuu ile to milionów kosztowało, śmiech na sali, ludzie pamiętają
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A gdzie się podziała "matka mazowsza"?
Nie ! Przyspawali się do stołków. 2 kadencyjjosc powinna być rozszerzona o posłów , senatorów itd
PSL to rodzinna partia. Stanowiska przechodzą na dzieci.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
a ja jestem za kadencyjnością
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Towarzystwo polubiło wygodne bogate życie na koszt podatnika i chciałoby aby to ich eldorado trwało do końca życia.