Urząd Gminy w Sońsku zatrudni osobę do doręczania korespondencji urzędowej na terenie gminy. Oferty będą przyjmowane do 11 stycznia.
Osoby zainteresowane podjęciem pracy muszą m.in. mieć ukończone 18 lat, posiadać własny środek transportu oraz wykazać się znajomością terenu gminy. Do obowiązków osoby zatrudnionej będzie należało dostarczanie przesyłek zwykłych, poleconych i za potwierdzeniem odbioru. Szacunkowy dzienny czas pracy: od 5 do 8 godzin, szacunkowa ilość kilometrów - ok. 100 km dziennie.
Oferty, wraz z określeniem środka transportu będącego w dyspozycji oraz kwotą miesięcznego wynagrodzenia, można składać do 11 stycznia w sekretariacie Urzędu Gminy Sońsk. Szczegółowe informacje dostępne są na stronach BIP Urzędu Gminy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A jaka kasa?
Proponuję pana "latająca cebula". Ten facet chyba ma znacznie za dużo wolnego czasu.
Świetny pomysł. I w gminnej kasie więcej by zostało. Nie trzeba by tylu zasiłków wypłacać. Oszczędności w tysiącach.
Na stronie UG podaje się, że to praca na umowę zlecenie- czyli wyzysk człowieka przez człowieka. Z pracy na umowę zlecenie nie ma żadnych świadczeń, zatem trzeba je posiadać z innego miejsca pracy. Kasa?- proszę uważnie przeczytać: tę fuchę dostanie jeleń, który poda najniższą ofertę. Pan od cebuli ma chyba niezbyt ekonomiczny samochód. Ale jest b. operatywny, więc jeżdżąc 100 km dziennie na reklamach może dorobić.
Pan od cebuli ma owszem dużo wolnego czasu ale pracą to on się w życiu raczej nie skalał, a teraz to już na pewno się nie skala, ile zechce dostanie z kasy gops-u, po pierwsze strach mu odmówić, a po drugie trzeba spłacić dług z kampanii wyborczej.
Pan od cebuli z niebieską kitą to pasożyt społeczny, na pewno nie będzie pracował. Dziwię się tylko, że nikomu nie przeszkadza z jakiego źródła czerpie dochody i nie zakończy tego procederu.
Jak wystartujesz za najniższą krajową i dołożysz własny samochód i paliwo to pewnie wygrasz ;)
Z jakiego źródła czerpie dochody? Przecież środki publiczne są "niczyje" więc komu ma zależeć na tym, aby to przerwać? Tej co mu się postawiła i odcięła mu żłób obiecał, że nie odpuści aż do śmierci.
A nie można dać normalnej umowy dla człowieka, żeby mógł godnie pracować i zarabiać? Kto konstruowal tą propozycję umowy???
Może pan cebula wyznaje zasadę że w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z jego wyksztalceniem
Nawet najniższej krajowej tu nie muszą dać, bo to nie etat. Praca 5-8 godz dziennie fizycznie nie pozwala na podjęcie jeszcze innej, chyba że jako stróż nocny, ale to z reguły 12 godz, co czyniłoby 12+5= 17 lub 12+8= 20. A kiedy spożytkować tak zarobiony mająt? Poza tym wójt w ofercie raczą uwzględnić tylko paliwo, nie licząc kosztów amortyzacji samochodu.
Wójt czyni niby oszczędności na funkcjonowaniu UG. Dla gońca brak etatu, bo inne stanowiska rozmnaża. Kompetentnych nadal nie widać. Rozwija się jak rolka papy na dachu.
Umowa zlecenie, po zmianach w przepisach prawa jest normalną umową od której odprowadzane są składki. Z praktycznego punktu widzenia, niewiele się różni od zwykłej umowy. Daje emeryturę jak i zabezpiecza zdrowotnie.
To po co kombinować? "Prawie" czasami czyni wielką różnicę.
Ze zlecenia łatwiej zwolnić, a to ważne w urzędzie..
Pan z niebieską kitą jest za mądry i za leniwy aby wziąć się do pracy.On i tak ma wielu płatników więc lepiej psuć nerwy reszcie świata.Młody musi się teraz mocno nagimnastykować aby sprostać oczekiwaniom A.K.OBSERWUJCIE DOKŁADNIE bo fajne rzeczy dziać się będą
Jednak zamiast serialu sensacyjnego wolelibyśmy obserwować rzetelną pracę merytoryczną.
Już się doczekać nie mogę. A swoją drogą to mógłby zostać tym gminnym kurierem ma samochód dostawczy i nie musiałby żebrać z GOPS-u o kasę na nasze podatki. Zresztą młodego to on owinął sobie wokół palca i ten tak tańczy jak mu pan z niebieską kitką zagra. Ale takiego trzeba było wybrać żeby dał sobą kierować. A pan wójt niech nie szuka oszczędności na ludziach tylko niech poszuka u siebie. Miał mniej zarabiać a tu co bierze tyle kasy jakby miał conajmniej 20 lat prac. Chyba że przedszkole też się liczy do stażu. Oj naszą gminę czeka teraz 5 ciężkich lat.
To jest dopiero początek. Jeszcze będziemy tęsknić za starymi rządami.
Facet ma tupet Wielki jak miłosierdzie Boże. Jak może komuś dopiec- zawsze to zrobi. Zawsze ma rację. Wyraża opinie ucinające wszelką dyskusję nawet w sprawach o których ma mizerne pojęcie,np. owe nieszczęsne znaki diakrytyczne. Nie są polskie; funkcjonują w czeskim, niemieckim, francuskim, szwedzkim i pewnie jeszcze w kilku innych językach. Ale pan z nacią wyczuł przeciwnika politycznego, więc nie mógł się powstrzymać od pobicia go na wszystkich polach. Tak dla wprawy.
Mam przeczucie graniczące z pewnością, że zwolennicy zmiany na stanowisku Wójta już zaczynają żałować, a to dopiero początek
Mam przeczucie graniczące z pewnością, że zwolennicy zmiany na stanowisku Wójta już zaczynają żałować, a to dopiero początek
Próżno wymagać kultury politycznej od kogoś, kto nie posiada osobistej. Na uroczystości przekazania OSP nowego samochodu konia kują, a żaba nogę podstawia. Rozdyma się toto na czele pierwszego szeregu po P księdza proboszcza. Nawet pan minister Wąsik skromnie stoi z tyłu. Pani Ślubowska- proszę zobaczyć. Dobrze świadczy o naszej społeczności, iż znalazły się komentarze oddające sprawiedliwość byłej Pani Wójt. Przenosić osobiste anse na grunt publiczny to Mont Everest Chamstwa.
Relacja z tej grudniowej uroczystości już była. Pojawiła się ponownie w nowym roku ku chwale W.P. wójta. Jak długo można jechać na sukcesach "tej Baby"?
Zyga Pawlacz byłby lepszy.
Dzięki tym dwóm panom to wstyd się przed ludźmi przyznać, że się pochodzi z tej gminy. Tyle lat skutecznie psuli jej wizerunek i udało się. W oczach innych staliśmy się gminą latającej cebuli. Chyba ten drugi herb byłby bardziej adekwatny. Ciechanów ma zamek książąt mazowieckich, opinogóra - muzeum romantyzmu, a my niebieską kitę :(
I to jest ta dobra zmiana? Żal patrzeć zresztą co się dziwić kolesiostwo po zielonej stronie było jest i będzie. A Ci którzy myśleli że nasza gmina będzie jak Ciechanów trzeba tylko współczuć. Omamil wyborców swą dretwa gadķą, bo na wsi już tak jest jak krytykujesz władzę to jesteś super gość pewnie będziesz lepszy. A tu d...a. Pan wójt jak i jego prawa ręka ( człowiek Nie wiadomo skąd jakie cele mu przyświecaja) skutecznie ośmieszyli gminę. Mam tylko nadzieję że w końcu ktoś znajdzie się odważny i wreszcie posprząta w gminie sońsk. Bo nie mamy szczęścia do władzy oj nie mamy:(
Fanatyczni fani młodego powinni mu postawić pomnik przed UG. Teraz! Zaraz! Niezwłocznie!!! Z materiału, "co nie ma go w żadnym sklepie".
Został zamocowany wcześniej i głębiej niż się powszechnie sądzi. Przed samą kampanią wyborczą jako dodatek do "GW" ukazała się broszura Co warto zobaczyć na Mazowszu, sponsorowana przez pana marszałka A. Struzika. Nie było tam ani słowa o Gołotczyźnie, kolebce polskiego pozytywizmu. Praca organiczna niemodna? Promowałaby niewygodną już panią Ślubowską?
Szuka oszczędności i tyle koszty wysyłki listów w tej gminie wynosiły momentami około 7-8tys miesięcznie nic dziwnego że chcą to zmniejszyć. Dając na to że ktoś chce zarobić przykładowo 2500plus koszty eksploatacyjne powinno to wynosić około 4tys.i trochę zawsze zostanie. Dla gminy
Pan A. K mógł by rozwodzić korespondencję gminy choćby za darmo i tak codziennie przejeżdża gminę wzdłuż i wszerz bez żadnego sensu wyszukując jakiś wydumanych przez niego spisów i sensacji. Dzięki temu gmina rocznie zaoszczędziła by setki tysięcy.
Ten pomysł z pomnikiem dla młodego uważam za ok
Ja też. Proponuję jako surowiec śnieg, bo z niego bałwan najlepszy
Bo to cytat z Gałczyńskiego, dalej idzie tak: Przyjdzie zima, śnieg spadnie, to pana ulepię.
Pan wójt nie bendzie zatrudniał ćmy Sońskich ciemniaków, co to nawet nie rozumni prawa Ewolucji, tj.przystosowania się Osobników do środowiska i siejom abominacje do Gmniny Gzy. Inteligiente Jednostki mają to w gienach. Kto zabroni muchom sie gzić?
Wszyscy którzy liczyli na zatrudnienie Pana od cebuli jako "listonosza" będą rozczarowani bo już nalazł się inny etacik dla niego. Spłacamy długi Panie Wójcie ???? Tylko dlaczego naszymi pieniędzmi ?????
To było do przewidzenia. Młokos, co sam nie zdążył się niczego dorobić, traktuje gminną kasę jak dojną krowę. Będzie za błędne decyzje odpowiadał własnym majątkiem?- wolne żarty. Nasze pieniądze to dla niego wirtualna abstrakcja.
Tak. Grabiami i do wora.
A jaka kasa?
Proponuję pana "latająca cebula". Ten facet chyba ma znacznie za dużo wolnego czasu.
Świetny pomysł. I w gminnej kasie więcej by zostało. Nie trzeba by tylu zasiłków wypłacać. Oszczędności w tysiącach.