Od wygranej z Nielbą Wągrowiec rozpoczęli rundę rewanżową w lidze centralnej szczypiorniści Juranda.
Pierwsza połowa sobotniego meczu nie zwiastowała późniejszego zwycięstwa. W tej części spotkania warunki dyktowali goście, których przewaga w pewnym momencie sięgała 6 bramek. W samej końcówce ciechanowianie zdołali odrobić część strat, dając sobie jeszcze szansę na walkę o korzystny wynik po przerwie. Na drugą połowę Jurand wyszedł z zupełnie innym nastawieniem i od razu, niesiony dopingiem kibiców, rozpoczął pogoń na Nielbą. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już po ośmiu minutach na tablicy wyników widniał remis. Kolejne fragmenty meczu były bardzo wyrównane i wydawało się, że o losach meczu może zdecydować jedna z ostatnich akcji. W końcówce gospodarze wygrali jednak wojnę nerwów i odskoczyli rywalom, dzięki trzem trafieniom z rzędu, co dało im komplet punktów.
Jurand zajmuje w tabeli 10. miejsce z dorobkiem 22 punktów. W najbliższy piątek (2 lutego) zmierzy się we własnej hali z dziewiątą Stalą Mielec, która w miniony weekend jako pierwsza w tym sezonie pokonała lidera, czyli Śląsk Wrocław. Mecz rozpocznie się o godz. 19:00.
CKS Jurand Ciechanów – MKS Nielba Wągrowiec 31:27 (14:17)
Skład Juranda: Wiśniewski, Mirzejewski – Marchewka (7 bramek), Dębiec (6), Fuksiński (4), Wojdak (4), Budzich (4), Karczewski (2), Mierzwicki (2), Urbański (2), Kosik, Dobrzyniecki, Lewkowicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze