Zacięty pojedynek obejrzeli w sobotni wieczór kibice z Ciechanowa, którzy wybrali się na mecz Juranda z Warmią Olsztyn. Zgodnie z przewidywaniami wygrali przyjezdni, choć gospodarze tanio skóry nie sprzedali.
Starcie przedostatniej drużyny w tabeli z wiceliderem było długimi fragmentami bardzo wyrównane. Pierwszy kwadrans spotkania przebiegał pod dyktando podopiecznych Arkadiusza Chełmińskiego, którzy momentami obejmowali nawet dwubramkowe prowadzenie. Później do głosu doszła drużyna z Olsztyna, która z nawiązką odrobiła straty. Ostatecznie jednak pierwsza połowa zakończyła się remisem po 17. W drugiej odsłonie Jurand zdołał tylko na chwilę, około 33 minuty, odzyskać prowadzenie. Później to Warmia miała przewagę kilku bramek, którą dowiozła do końca meczu.
Jurand pozostał w tabeli na przedostatnim miejscu w tabeli, z przewagą dwóch punktów nad ostatnimi Tytanami Wejherowo. W najbliższą niedzielę (15 marca) ciechanowianie zagrają na wyjeździe z trzecim USAR-em Kwidzyn.
SCKS Jurand Ciechanów – Warmia Energa Olsztyn 32:35 (17:17)
Skład Juranda: Skowroński, Mirzejewski; Smoliński (9 bramek), Dobrzyniecki (6), Ruszkowski (4), Dębiec (3), Dmowski (3), Rutkowski (2), Staniszewski (2), Tobolski (2), Szuba (1), Kosik, Olszewski, Potępa, Kurowski.
(fot. pixabay)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze