Mimo protestów lokalnej społeczności, wszystko wskazuje na to, że po trwającej kilka miesięcy procedurze dojdzie do likwidacji Szkoły Podstawowej w Malużynie. Po odwołaniu gminy, pozytywną opinię w tej sprawie wydało Kuratorium Oświaty. W środę (6 sierpnia) nad projektem uchwały w tej sprawie zagłosuje Rada Miejska w Glinojecku.
Szkoła w Malużynie jest filią Szkoły Podstawowej w Woli Młockiej. Uczęszczają do niej uczniowie z klas I-III, posiada też oddział przedszkolny. Jak wyjaśnia samorząd, głównym powodem zamiaru likwidacji filii jest malejąca liczba uczniów, wysokie koszty utrzymania oraz zły stan techniczny budynku. Tylko w minionym roku szkolnym do placówki uczęszczało 14 dzieci. Tendencja spadkowa utrzymuje się od lat. W nadchodzącym roku szkolnym w pierwszej klasie uczyłaby się tylko jedna osoba. Gmina dodaje również, że z placówki korzystają wyłącznie mieszkańcy Malużyna, którego sytuacja demograficzna jest niekorzystna. - Liczba uczniów uczęszczających do Szkoły Filialnej w Malużynie utrzymuje się na bardzo niskim poziomie. Wskazana sytuacja ma swoje dalsze negatywne konsekwencje w postaci niemożności zapewnienia uczniom szkoły optymalnych warunków nauczania, związanych m. in. z koniecznością prowadzenia zajęć edukacyjnych w małych, kilkuosobowych grupach klasowych, będących klasami łączonymi, co znacząco redukuje możliwości indywidualnej pracy nauczyciela z uczniem, która to kwestia uchodzi za główny atut tzw. małych szkół - wyjaśniają urzędnicy.
Samorząd zwraca też uwagę na wysokie koszty utrzymania Szkoły Filialnej w Malużynie w stosunku do liczby uczęszczających dzieci. W minionym roku koszt utrzymania jednego dziecka sięgał blisko 38 tysięcy złotych, podczas gdy jeszcze trzy lata wcześniej kwota ta przekraczała 21 tys. zł. Nie bez znaczenia jest zły stan techniczny budynku, który wymaga dużych nakładów finansowych.
Gmina zapewnia, że przeniesienie uczniów z Malużyna do placówki w pobliskiej Woli Młockiej pozytywnie wpłynie na ich dalszy rozwój i pozwoli na kontynuowanie nauki w znacznie lepszych warunkach. Dodatkowo skoncentrowanie dzieci w jednej placówce, pozwoli na większe inwestycje i rozwój infrastruktury w szkole w Woli Młockiej oraz zapewnienie bogatszej oferty edukacyjnej. Samorząd zaznacza, że dzieci z Malużyna będą miały zapewniony bezpieczny transport do szkoły oraz zajęcia świetlicowe. Nie będzie też zwolnień wśród pedagogów. - Wszyscy nauczyciele pracujący w Szkole Filialnej w Malużynie są nauczycielami zatrudnionymi w Szkole Podstawowej w Woli Młockiej, ponieważ w szkole filialnej nie funkcjonuje odrębna rada pedagogiczna i nie są przewidziane ich zwolnienia z pracy - wyjaśnia gmina.
Procedura prowadząca do likwidacji szkoły w Malużynie nie przebiegała bez przeszkód. Poza protestami mieszkańców Malużyna, w marcu negatywną opinię w tej sprawie wydał Mazowiecki Kurator Oświaty. Burmistrz Glinojecka złożył jednak zażalenie do Ministra Edukacji Narodowej, który uchylił postanowienie kuratorium i nakazał ponownie rozpatrzyć tę sprawę. - Mazowiecki Kurator Oświaty ponownie dokonał wszechstronnej analizy przedmiotowej sprawy, w tym dokonał ponownej oceny warunków lokalowo-dydaktycznych Szkoły Filialnej w Malużynie i Szkoły Podstawowej w Woli Młockiej w kontekście planowanego przekształcenia oraz dokumentacji uzupełnionej przez Burmistrza Miasta i Gminy Glinojeck i postanowieniem z dnia 23 lipca 2025 wyraził pozytywną opinię w sprawie zamiaru przekształcenia Szkoły Podstawowej w Woli Młockiej z Filią w Malużynie poprzez likwidację Szkoły Filialnej w Malużynie z dniem 31 sierpnia 2025 r - informuje gmina Glinojeck.
Głosowanie nad projektem uchwały w sprawie przekształcenia Szkoły Podstawowej w Woli Młockiej poprzez likwidację Szkoły Filialnej w Malużynie odbędzie się 6 sierpnia. Posiedzenie Rady Miejskiej w Glinojecku rozpocznie się o godz.10:00. Ewentualne zmiany będą obowiązywać już od najbliższego roku szkolnego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dla naszego burmistrza nic nie jest opłacalne . Pogorzelców wysyła do mieszkań bez prądu albo do monaru dzięki Bogu ostatnia pana kadecja
Dzięki Bogu Ty nie będziesz burmistrzem. Uff...
Tiaaa, utrzymywanie starego budynku dla garstki dzieciaków, w sytuacji gdzie do szkoły mieszczącej się w stosunkowo nowym budynku jest 3,5 km, ma sens XD
Przejąć budynek stworzyć szkołę społeczną obciążyć rodziców za nauczanie podnieść poziom nauczania a na pewno do tej elitarnej szkoły trafią sami geniusze a tak na poważnie dlaczego w Malużynie nie ma żadnego rolnika czyżby się nie opłacało
Mam nadzieję, że przy głosowaniu górę weźmie racjonalizm a nie populizm, choć na pewno jedna Pani Radna będzie kierowała się tym drugim ... lubi robić dużo hałasu
Populizm (z łac. populus „lud”) – zjawisko polityczne polegające na odwoływaniu się w swoich postulatach i retoryce do idei i woli „ludu”, często stawianego w kontrze do „elit - czy to coś złego ? Chociaż jedna Radna umie postawić się burmistrzowi a nie przytakiwać wszystkie jego głupoty .
14 -scioro dzieci w szkole ogólnie i dziwicie się, że nie opłaca się utrzymywać szkoły jak 3 km dalej jest placówka szkolna gdzie zapewne dojeżdża autobus. Klasy zapewne łączone, ciekawe jaki poziom nauczania jak 10 latek jest w grupie z 7-dmio albo 8-latkiem.
14-scioro uczniów w szkole i jeszcze dziwicie się że nie opłaca się utrzymywać szkołę,gdzie o 3km dalej jest szkolna placówka i dojeżdża szkolny autobus.Ciekawe jaki poziom wiedzy jest w tej szkole jak 10-latek jest w grupie z 7-latkiem.
Mieszkańcy którzy znają sprawę mają odmienne zdanie na temat likwidowanej szkoły, wg nich szkoła do której mają przenieść dzieci wcale w lepszym stanie nie jest, a część klas znajduje się w piwnicach do tego nie przystosowanych. Wolałbym aby moje dzieci chodziły do mniejszej szkoły gdzie jest zapewnienie indywidualnw podejście a nie do molocha gdzie jednostka jest nie ważna. Przenosiny dzieci z Kondrajca widocznie nie wiele nauczyły rządzących gminą.
Szkoły wiejskie jak wszędzie mają swój kryzys. Ale dziwi mnie fakt, że małe gminy potrafią pieknie zadbać o takie ladne tereny jak w Malużynie. A tu co zauważam, zamiast chociaż wyciąć krzewy i zadbać by to wyglądało tanim kosztem, to zamiast krzewów czyści się drzewa które liczą kilkaset lat i wywozi w (nieznane?).
Dla naszego burmistrza nic nie jest opłacalne . Pogorzelców wysyła do mieszkań bez prądu albo do monaru dzięki Bogu ostatnia pana kadecja
Dzięki Bogu Ty nie będziesz burmistrzem. Uff...
Tiaaa, utrzymywanie starego budynku dla garstki dzieciaków, w sytuacji gdzie do szkoły mieszczącej się w stosunkowo nowym budynku jest 3,5 km, ma sens XD