Ponad 30 mandatów i 6 wniosków do sądu - to bilans wczorajszej (15 kwietnia) akcji policji "Kaskadowy pomiar prędkości" na drogach powiatu ciechanowskiego. Łącznie mundurowi ujawnili tego dnia blisko 50 wykroczeń.
Policjanci z Ciechanowa, podobnie jak z całego kraju, prowadzili wczoraj na terenie powiatu ciechanowskiego wzmożone kontrole prędkości. W kilku wytypowanych wcześniej miejscach mundurowi sprawdzali, czy kierowcy stosują się do obowiązujących przepisów. Działania skupiono na lokalizacjach, gdzie najczęściej dochodzi do zdarzeń drogowych bądź przekraczania dopuszczalnej prędkości.
Bilans środowej akcji to 49 ujawnionych wykroczeń, z czego 32 dotyczyły przekroczenia prędkości. Policjanci ukarali mandatmi 34 osoby, a w 6 przypadkach skierowali wnioski o ukaranie do sądu. Dla 9 kierujących spotkanie z policją skończyło się na pouczeniu.
W najbliższym czasie należy spodziewać się kolejnych tego typu akcji na drogach powiatu ciechanowskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To policja w Ciechanowie coś robi? Jak się im zgłasza wykroczenia i zagrożenie to mają to gdzieś. Widać komendant premie w ramach akcji obiecał.
Nie obiecał premii, bo sam nie dostaje. Po prostu pogonił towarzystwo do roboty. W końcu po coś te radiowozy nowe dostali za pieniądze podatników i samorządów. A pośredni poprawia się bezpieczeństwo na drogach powiatu i miasta.
Tam gdzie są potrzebni to ich niema , jedynie co potrafią to czaić się w krzakach , tam gdzie zero budynków a stoi znak teren zabudowany - kasa musi się zgadzać .
Też mi wynik, 49 wykroczeń to każdy codziennie widzi w czasie jazdy do pracy.
To policja w Ciechanowie coś robi? Jak się im zgłasza wykroczenia i zagrożenie to mają to gdzieś. Widać komendant premie w ramach akcji obiecał.
Nie obiecał premii, bo sam nie dostaje. Po prostu pogonił towarzystwo do roboty. W końcu po coś te radiowozy nowe dostali za pieniądze podatników i samorządów. A pośredni poprawia się bezpieczeństwo na drogach powiatu i miasta.
Tam gdzie są potrzebni to ich niema , jedynie co potrafią to czaić się w krzakach , tam gdzie zero budynków a stoi znak teren zabudowany - kasa musi się zgadzać .