Dokładnie 18 godzin i 18 minut trwała akcja gaszenia pożaru, który wybuchł w jednym z gospodarstw rolnych pod Glinojeckiem. Z ogniem walczyło 51 strażaków.
W minioną sobotę (9 sierpnia) tuż po godzinie 22:00 ciechanowska straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze, jaki wybuchł w miejscowości Dreglin pod Glinojeckiem. Paliły się sterty słomy składowanej w belach. Kiedy na miejsce, kilka minut po zgłoszeniu, jako pierwsi dotarli strażacy z OSP Glinojeck, sytuacja była już bardzo poważna. Jak się okazało paliła się sterta o wymiarach 25x10m, w której znajdowało się 450 bel słomy. Mało tego, w bezpośrednim sąsiedztwie sterty znajdowała się stodoła, w której składowano 100 bel siana oraz około 12 ton zboża.
- Po dojeździe na miejsce kolejnego zastępu OSP Glinojeck i PSP Ciechanów zostały podjęte działania mające na celu obronę stodoły, oświetlenie terenu prowadzonych działań i dostarczanie wody. Obecny na miejscu właściciel zorganizował dwa ciągniki rolnicze z chwytakami do bel, które systematycznie wyciągały zgromadzoną słomę. Palące się bele przelewano prądami wody i składowano w bezpiecznej odległości - relacjonują ciechanowscy strażacy.
- Utrudnieniem przy takich akcjach jest praktycznie niemożliwe dotarcie do zarzewia ognia i ugaszenie pożaru bez sprzętu typu koparki, ładowarki - ze względu na ciężar sprasowanej w belach słomy. W akcji gaszenia pożaru używano ciągniki z chwytakami czołowymi przyczepy rolnicze a także ciężki sprzęt typu Fadroma. Niezwykle pomocnym okazał się sprzęt w postaci koparko-ładowarki oraz ciągnika z przyczepą otrzymany z Urzędu Miasta i Gminy Glinojeck - dodają.
W sumie w trwającej ponad 18 godzin akcji ratunkowej udział wzięło 11 zastępów straży pożarnej: 4 zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Ciechanowie (16 ratowników) i 7 zastępów Ochotniczej Straży Pożarnej (35 ratowników). Straty wyniosły około 11 tys. złotych, natomiast uratowane mienie oszacowano na około 45 tys. złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze