W ostatni piątek (10 października) Urząd Gminy w Sońsku wydał negatywną decyzję w sprawie wniosku prywatnej firmy, która na terenie tej gminy chce budować dużą farmę fotowoltaiczną.
Gminne samorządy wydają decyzje o środowiskowych uwarunkowaniach inwestycji prowadzonych na ich terenie. Tak jest również w przypadku przedsięwzięcia, które planowane jest w gminie Sońsk. Inwestor – Siłownie Wiatrowe Development - mający siedzibę w województwie zachodniopomorskim, chce w Strusinku wybudować farmę fotowoltaiczną o mocy 20 MW. Wniosek o wydanie decyzji środowiskowych złożył on 30 kwietnia br. Urząd Gminy w Sońsku uznał, że zawiera on braki formalne i wezwał pełnomocnika firmy do uzupełnienia dokumentów.
Urząd gminy, powołując się na stosowne przepisy, stwierdził, że będzie to inwestycja, która może znacząco oddziaływać na środowisko. W takim przypadku w sprawie takiego planowanego przedsięwzięcia muszą wypowiedzieć się także Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, Wody Polskie oraz Powiatowy Inspektor Sanitarny.
Państwowe Wody Polskie uznały, że planowana inwestycja nie będzie stwarzać zagrożeń dla okolicznych wód. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska uznała, że nie ma potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko. Wskazała istotne warunki korzystania ze środowiska w tym przypadku, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich. Podobną opinię wyraził także Sanepid.
Zdaniem wójta gminy Sońsk Jarosława Muchowskiego, byłaby to bardzo duża inwestycja, dlatego są obawy, że będzie ona negatywnie wpływała na środowisko. Objęłaby ona powierzchnię około 20 hektarów. Mieszkańcy martwią się, że z tego powodu spadną m.in. ceny okolicznych nieruchomości.
Wójt w rozmowie z naszym portalem wyjaśnia, że zwykle na terenie gminy są budowane lub projektowane farmy o mocy od 1 do 3 megawat. Mieszkańcy sygnalizowali zagrożenia, jakie może nieść ta potencjalna inwestycja, w tym te związane z występowaniem fal elektromagnetycznych. Duży zakres inwestycji budzi obawy także gminnego samorządu.
Decyzja urzędu gminy nie jest ostateczna. Inwestor ma prawo wniesienia odwołania najpierw do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ciechanowie, a w dalszej kolejności do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jprd, jeszcze kury przestaną jajka znosić. Średniowiecze w XXI w.
Cytat z tekstu: "Mieszkańcy martwią się, że z tego powodu spadną m.in. ceny okolicznych nieruchomości." - i tu jest pies pogrzebany, a nie tam oddzialywanie negatywne na środowisko, które jest tylko pretekstem do oporu przed budową.
Pewnie krowy mleka nie dadzą, nawigacja przestanie działać. Przyrost naturalny spadnie itp.
Za 20 lat to gminie przyjdzie utylizować 20 ha badziewia. Ps widzieliście filmik na YT jak niemiecki rolnik z tym robi po 20 latach bo inwestora już brak
W Republice to widziałeś, jak zakładam
Prawdą jest, że taka inwestycja to ogromne ryzyko. W przypadku upadłości inwestora, obowiązek utylizacji paneli będzie spoczywał na gminie, a to kosztuje chore pieniądze. Gra nie warta świeczki.
Temu samemu wójtowi jakoś nie przeszkadzały zmiany Planu Zagospodarowania Cichaw pod życzenia inwestorów - aż wymogliśmy na Wojewodzie rozstrzygnięcie nadzorcze z 25 września 2025 uwalające uchwałę Rady Gminy Sońsk. Nie ma zmian Plamu. Ta farma w Strusinku zawadza, bo za blisko rezydencji wójta w Ciemniewku :)
z tym musieliśmy lecieć do Wojewody bo w środku letniskowej wsi wójcik chciał asfalciarnię otworzyć znajomemu
Jprd, jeszcze kury przestaną jajka znosić. Średniowiecze w XXI w.
Cytat z tekstu: "Mieszkańcy martwią się, że z tego powodu spadną m.in. ceny okolicznych nieruchomości." - i tu jest pies pogrzebany, a nie tam oddzialywanie negatywne na środowisko, które jest tylko pretekstem do oporu przed budową.
Pewnie krowy mleka nie dadzą, nawigacja przestanie działać. Przyrost naturalny spadnie itp.