Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 16-letniego Kacpra z Ciechanowa. Chłopak zaginął w Sylwestra.
Jak poinformowała ciechanowska policja, 31 grudnia w godzinach popołudniowych nastolatek samowolnie opuścił miejsce zamieszkania. Gdy nie wracał i nie nawiązał żadnego kontaktu z rodziną, zaginięcie zgłoszono policji.
Wczoraj późnym wieczorem (1 stycznia) komenda policji w Ciechanowie opublikowała komunikat, dotyczący poszukiwań opiekuńczych za 16-letnim ciechanowianinem. Dziś nad ranem (2 stycznia) funkcjonariusze przekazali, że nastolatek powrócił do miejsca zamieszkania.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
sylwester był to poszedł pić z kumplami albo u dziewczyny był... :) jezu po co takie akcje... mógł zadzwonić do mamy ( moze tel mu padl ). Różnie bywa młodość ma swoje prawa :)
Też tak uważam. Chociaż mam swoje lata rozumiem młodych. Wychowałam czwórkę i różne były sytuację. Wyrośli wszyscy na porządnych ludzi.
No właśnie zabalowal i tyle, pełne jaja
Wina rodziców. Z dziećmi trzeba rozmawiać a nie dać parę stówek i myślą że problem się sam rozwiąże. Kiedyś to byś dostał lanie i nauczył by się o której się wraca do domu
Pierwsza i pewnie nie ostatni taki wyczyn łba 16lat rodzice nie kupili mu prezetu na gwiazdkę i powiedział że się wyprowadzi a jak nie wrócił to dumni rodzice poszli na policję śmiech na sali.
Jak ja czytam komentarze ,że rodzice winni to mnie trzęsie.Moǰ syn kiedy miał 16-20 lat nigdy nie wrócił na czas do domu .miał milion wymówek,a to tel się rozładował, albo nie wiedział że to tak późno.Ileż ja się zamartwiałam Matki jego kolegów spały w nocy,a ja nigdy,ale i czasy były spokojniejsze.Nie oceniajcie rodziców,bo nigdy nie wiadomo,kiedy wasz syn coś odwali.
Kiedyś to telefonów po pierwsze nie było więc nie ściemniaj.
sylwester był to poszedł pić z kumplami albo u dziewczyny był... :) jezu po co takie akcje... mógł zadzwonić do mamy ( moze tel mu padl ). Różnie bywa młodość ma swoje prawa :)
Też tak uważam. Chociaż mam swoje lata rozumiem młodych. Wychowałam czwórkę i różne były sytuację. Wyrośli wszyscy na porządnych ludzi.
No właśnie zabalowal i tyle, pełne jaja