Jak już informowaliśmy, od kilku dni policjanci, strażacy, ratownicy WOPR oraz funkcjonariusze Straży Rybackiej, płetwonurkowie poszukiwali 75-letniego mieszkańca powiatu pułtuskiego, w który w miniony poniedziałek nad rzeką Narew łowił ryby. W pewnym momencie mężczyzna najprawdopodobniej wpadł do wody.
Członkowie rodziny zaalarmowali służby. Natychmiast przystąpiono do akcji ratunkowej. W ostatni piątek (30 maja) policjanci wyłowili ciało 75-latka.
W poszukiwania zaangażowane były wszystkie służby ratunkowe ze specjalistycznym sprzętem, tj: łódź policyjna z pułtuskimi wodniakami, strażacy z jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Pułtuska, strażacy Ochotniczej Straży Pożarnej z Grabówca i Głodowa, ratownicy pułtuskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, funkcjonariusze Straż Rybackiej, policjanci ze Sztabu Policji Komendy Wojewódzkiej zs. w Radomiu ze specjalistycznym dronem z kamerą termowizyjną, płetwonurkowie ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Warszawy.
W ostatni piątek (30.05) policyjni wodniacy w Łubienicy w rzece Narew zauważyli zwłoki mężczyzny. Na miejsce skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą, która pod nadzorem prokuratora prowadziła czynności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Człowiek musiał łowić ryby by przeżyć
Człowiek musiał łowić ryby by przeżyć