Kolejny niezwykle zacięty pojedynek stoczyli szczypiorniści Juranda Ciechanów i Stali Mielec. Podobnie jak w pierwszej rundzie o wyniku decydowały rzuty karne. Tym razem jednak lepiej egzekwowali je zawodnicy z Podkarpacia.
Gospodarze mieli piorunujące wejście w mecz, wychodząc na samym początku na prowadzenie 5:0. Z upływem minut przewaga ciechanowian zaczynała jednak topnieć, by do przerwy zmaleć do dwóch bramek. W drugiej połowie Stal konsekwentnie dążyła do odrobienia strat, by osiągnąć swój cel na kwadrans przed końcem. W samej końcówce wydawało się, że mielczanie przechylą szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ponieważ wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Gospodarze rzutem na taśmę zdobyli jednak dwie bramki z rzędu, doprowadzając do remisu i rzutów karnych. Te lepiej wykonywali przyjezdni i to oni dopisali do swojego dorobku dwa punkty.
Jurand utrzymał 10. miejsce w tabeli. W najbliższą sobotę (10 lutego) o godz. 19.00 zagra we własnej hali z trzynastą w stawce Anilaną Łódź.
CKS Jurand Ciechanów – Handball Stal Mielec 24:24 (13:11) k. 4:5
Skład Juranda: Wiśniewski, Mirzejewski – Budzich (5 bramek), Rutkowski (4), Karczewski (3), Wojdak (3), Fuksiński (2), Urbański (2), Ruszkowski (2), Dębiec (1), Marchewka (1), Mierzwicki (1), Kosik, Lewkowicz, Wiszowaty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze