Na około 200 tysięcy złotych oszacowano według pierwszych szacunków straty po sobotnim (15 listopada) pożarze bloku przy ul. 17 Stycznia w Ciechanowie. Policja wstępnie ustaliła tożsamość osoby zmarłej, której ciało znaleziono podczas przeszukania budynku.
Blisko 5 godzin trwały działania straży pożarnej w budynku wielorodzinnym, którego poddasze zapaliło się w sobotę tuż przed godz. 12:00. Ogniem objęty był dach, a także pomieszczenia na poddaszu. Z budynku o własnych siłach ewakuowały się 4 osoby, które nie odniosły żadnych obrażeń. Z pożarem walczyło łącznie 25 strażaków z 7 zastępów z Ciechanowa, Rydzewa i Modły. Po ugaszeniu pożaru ratownicy musieli rozebrać nadpaloną część dachu. Całość zabezpieczyli plandeką. Dzięki szybkiej reakcji służb ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałą część budynku.
Straty wstępnie oszacowano na około 190 tys. zł, natomiast wartość uratowanego mienia to ok. 600 tys. zł. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Ruszyło śledztwo w tej sprawie, które prowadzi policja pod nadzorem prokuratury. Kluczowa będzie opinia biegłego z zakresu pożarnictwa, który przeprowadził już czynności na miejscu zdarzenia.
W wyniku pożaru wyłączone z użytkowania zostały dwa mieszkania na pierwszym piętrze budynku, znajdujące się bezpośrednio pod objętym pożarem poddaszu. Miasto zapewniło schronienie w hotelu jednej z poszkodowanych w pożarze lokatorek.
Poza pożarem, trwa również drugie dochodzenie, związane z ujawnieniem w jednym z mieszkań zwłok. Podczas akcji gaśniczej strażacy przeszukali mieszkania, by upewnić się, że wszyscy lokatorzy ewakuowali się na zewnątrz. Po wejściu do lokalu na parterze ratownicy ujawnili ludzkie zwłoki w zaawansowanym stanie rozkładu. Dziś (17 listopada) policja przekazała, że jest to najprawdopodobniej 67-letni mieszkaniec Ciechanowa. Przyczyna zgonu zostanie ustalona po sekcji zwłok. Z naszych ustaleń wynika, że została ona zaplanowana dziś w godzinach popołudniowych. Postępowanie toczy się w kierunku art. 155 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci, co jest standardową procedurą w tego typu sprawach.
To już drugi w tym roku tak poważny pożar budynku wielorodzinnego na osiedlu Bloki w Ciechanowie. W lipcu dach nad głową straciło kilkunastu mieszkańców bloku przy ul. Sienkiewicza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
TBS i jego podejście do lokatorów. Tak a co do Młodego Pana Prezesa to niema się co dziwić posadzili koledzy to musi robić. ( Chyba za karę) Tylko najgorsze że nic nie robi. Boi się coś podpisać i ludzi tylko swoich ma w niepoważaniu. Później nie ma się co dziwić że kto mądrzejszy i ucieka z tego bagna. Nie polecam tego pracodawcy. W normalnych firmach zarządzających tyloma obiektami to pensje są na średnim poziomie, a nie najniższa + premia ( też porażka) PRL .
Ale konkretnie czego boi się podpisać?Bo nie wiele może bez zgody konserwatora zabytków
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Obecnie nam panujący Pan Prezydent też nie podpisuje a jak krzyczy ho, ho, ho, Tak jakby się czegoś bał,
TBS i jego podejście do lokatorów. Tak a co do Młodego Pana Prezesa to niema się co dziwić posadzili koledzy to musi robić. ( Chyba za karę) Tylko najgorsze że nic nie robi. Boi się coś podpisać i ludzi tylko swoich ma w niepoważaniu. Później nie ma się co dziwić że kto mądrzejszy i ucieka z tego bagna. Nie polecam tego pracodawcy. W normalnych firmach zarządzających tyloma obiektami to pensje są na średnim poziomie, a nie najniższa + premia ( też porażka) PRL .
Ale konkretnie czego boi się podpisać?Bo nie wiele może bez zgody konserwatora zabytków
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.