Na kilkaset tysięcy złotych oszacowano straty po pożarze domu jednorodzinnego w miejscowości Kargoszyn koło Ciechanowa. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia.
Zgłoszenie o pożarze budynku, położonego przy ul. Osiedlowej, wpłynęło do służb w piątek (5 września) około godz. 21:30. Ogniem objęta była część dachu oraz poddasze nieużytkowe. Znajdująca się w budynku kobieta opuściła go o własnych siłach przez przybyciem ratowników i nie wymagała pomocy medycznej.
Z ogniem walczyło 8 zastępów straży pożarnej z Ciechanowa, Rydzewa, Opinogóry Górnej oraz Nasierowa Górnego. Strażacy podali kilka prądów wody bezpośrednio na płonący obiekt. Nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia na inne budynki.
Akcja ratowników zakończyła się około godz. 2:00. Straty wstępnie oszacowano na około 400 tys. zł, a wartość uratowanego mienia wynosi około 600 tys. zł. Jak zaznaczają strażacy, choć na dachu znajdowały się panele fotowoltaiczne, na części gdzie są usytuowane, nie stwierdzono oznak pożaru. Instalacja była nienaruszona. Przyczyny zdarzenia nie są znane. Ustala je policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdzie są ci znawcy że to przez fotowoltaikę? Ludzie nie mają pojęcia a piszą
Nie wierz strażakom
A to nie był piorun? Wtedy chyba niezła burze przechodziła przez Ciechanow.
Stodoła sama w rutkach się nie położyła tylko JEJ pomogli
Nie koniecznie muszą być to panele, aczkolwiek nie jest to wykluczone. :) to że w nocy nie pracują nie oznacza, że nie mogą sie zapalić np przez usterki elektryczne (zwarcie w falowniku. przewodach rozdzielnicy ), złe wykonanie instalacji (luźne złącza, przegrzewające sie przewody ), uszkodzenie mechaniczne (wilgoć może spowodować zwarcie ). A sam falownik w trybie czuwania nie pracuję w nocy jest podłączony do sieci i wciąż znajduję sie pod napięciem :) Więc pomimo,że nocą one nie pracują pożar ich nie jest zerową możliwością.
Nie można mówić oficjalnienie, ze to od fotowoltaiki, ponieważ za duża panika byłaby pośród mieszkańców. Na tym osiedlu wiele osob korzysta z paneli fotowoltaicznych.
A może to od braku piorunochrona? Ile dziś domów ma pirounochrony? A pożary fotowoltaiki się zdarzają,ale przeważnie te montowane przez ludzi bez kompetencji.
Edmund podzielam twoje zdanie odnośnie piorunochronów. Odnoszę wrażenie, że w ostatnim czasie jakoś często te pożary
Gdzie są ci znawcy że to przez fotowoltaikę? Ludzie nie mają pojęcia a piszą
Nie wierz strażakom
A to nie był piorun? Wtedy chyba niezła burze przechodziła przez Ciechanow.