Reklama

Ciechanowianki oszukane na miłość. Spotkanie z autorką książki poświęconej randkowaniu w sieci [zdjęcia/wideo]

Ciechanowianka Sylwia Bobińska wykonuje zawód tatuażystki. Pracując z klientkami wysłuchiwała wielu historii o kobietach oszukanych „na miłość”. Problem wydał się jej na tyle poważny, że postanowiła opisać przypadki kobiet, które miały nieprzyjemne doświadczenia będące efektem poznania mężczyzny na portalu randkowym. Niektóre trafiły "jedynie" na toksycznego pana, a inne - na oszusta. Te ostatnie czasami traciły bardzo duże kwoty.

Efektem rozmów z oszukanymi na miłość kobietami jest książka „Prawo do szczęścia, miłość w czasach swipingu”. Ta ostatnia czynność to ruch palcem po ekranie smartfona używany do przeglądania profili w aplikacjach randkowych. W ocenie autorki książki, bezgraniczne zaufanie osobom (mężczyznom), które się tam pojawiają, dla wielu kobiet skończyło się w najlepszym przypadku złamanym sercem, a w najgorszym utratą nawet kilkuset tysięcy złotych i złożeniem zawiadomienia do ciechanowskiej prokuratury.

Reklama

Spotkanie poświęcone tej tematyce odbyło się wczoraj w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Ciechanowie. Problemem jest to, że wiele kobiet nie jest w stanie uchronić się przed oszustwem „na miłość”. Wszystkie bohaterki książki ciechanowianki miały wyższe wykształcenie, a mimo to nie były przygotowane na to, że ktoś ciągle prawi im komplementy i nagle skupia na nim ogromne zainteresowanie. Oszuści trafiali na podatny grunt, bo spora część tych kobiet - potencjalnych ofiar – była „po przejściach” i zwyczajnie potrzebowała bliskości i czułości, miłych słów, poczucia że ktoś się o nie martwi. Oszuści zdobywali ich zaufanie, mimo że kobiety w wielu przypadkach nawet nie widziały ich na oczy. Trwająca wiele miesięcy znajomość stała się na tyle zażyła, że kobiety gotowe były przekazywać nieznanym im osobom nawet spore kwoty. Robiły to w tajemnicy nawet przed swoimi najlepszymi koleżankami.

Sylwia Bobińska opowiadała, kiedy u kobiety powinna zapalić się czerwona flaga w przypadku nawiązania relacji z mężczyzną w sieci.

Reklama

Skradzione wizerunki niektórych modeli potrafią być wykorzystywane nawet kilkaset razy dziennie. W ub. roku we Francji internetowy oszust namówił znalezioną na Instagramie ofiarę, projektantkę wnętrz, aby przelała mu 830 tysięcy euro na terapię leczenia nowotworu Brada Pitta. Kryminaliście pomogła sztuczna inteligencja. Przesyłał kobiecie zdjęcia nawet rzekomo z pobytu w szpitalu. Zorientowała się dopiero, gdy w sieci znalazła relacje o tym, że aktor w tym samym czasie był zaangażowany w zupełnie co innego.

Podobne historie dzieją się także w Ciechanowie i innych okolicznych miastach. Tu także kobiety zaczepiane są przez messengera. Piszą do nich oszuści posługujący się fałszywymi kontami, często skradzionymi zdjęciami, z których wynika że są przystojni, wysportowani, a do tego bogaci. Zdobywanie zaufania pań w sieci nie dzieje się z dnia na dzień. Rok temu opisywaliśmy historię 64-letniej kobiety, która zaufała mężczyźnie poznanemu w sieci. Przez niemal rok oszust manipulował jej uczuciami, wzbudzał współczucie i prosił o pomoc finansową. Skala oszustwa poraża: kobieta zaciągnęła kilka kredytów i sprzedała działki leśne za ponad 200 tys. zł. Wszystko przekazała oszustowi. Wydała oszczędności własne oraz pieniądze zabrane rodzinie bez jej wiedzy.

Reklama

To skrajne przykłady. Czasami kończy się „jedynie” na niechcianej ciąży lub złamanym sercu. Jak opowiadała Sylwia Bobińska, w portalach randkowych pojawiają się nie tylko panowie stanu wolnego, ale także bardzo często żonaci. Zdradzają żony m.in. gdy wyjeżdżają w delegacje lub udają, że zostają dłużej w pracy. Czasami wręcz prowadzą podwójne życie, a obie panie o sobie nie wiedzą, co potrafi trwać nawet kilka lat. 

Podczas rozmowy dziennikarza Artura Iniarskiego z autorką książki, pojawiło się zapytanie od ciechanowskiego nauczyciela, dlaczego w książce nie ma historii oszukanych na miłość mężczyzn. Pisarka odpowiedziała, że akurat historie opisane w książce poświęcone są wyłącznie oszukanym kobietom z Ciechanowa i okolic. Warto się z nimi zapoznać ku przestrodze. Historie oszukanych mężczyzn są zupełnie inne. Oni bardzo rzadko przekazują duże kwoty kobietom, których nie widzieli na oczy.

Reklama

Żyjemy w czasach rozwoju sztucznej inteligencji, a to oznacza, że wszelkiego rodzaju oszuści mają do dyspozycji niespotykane do tej pory narzędzie. Dzięki niemu mogą stworzyć fałszywą postać i związaną z nią nieprawdziwe historie, a nawet podrobić głos dowolnej osoby. Możliwości są ogromne, a ogranicza je jedynie wyobraźnia oszustów. Są kraje gdzie nawet legalnie rekrutuje się do pracy polegającej na oszukiwaniu innych w sieci. To proceder za którym stoją ogromne kwoty, a organy ścigania często są po prostu bezradne.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/02/2026 08:36
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Robert BiedroN - niezalogowany 2026-02-20 15:14:18


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kowboj - niezalogowany 2026-02-21 14:33:42

    Spotkanie było ciekawe, bo temat warto było poznać. Cóż naiwność jest cechą ludzką i trzeba, uważać aby nie przekroczyć pewnej granicy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marek - niezalogowany 2026-02-22 19:08:37


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości