Niecodzienne zdarzenie w komendzie policji w Ciechanowie. Pojawił się w niej mężczyzna, który chciał dowiedzieć się, dlaczego szuka go policja. Okazało się, że był poszukiwany i trafił prosto do zakładu karnego.
Kilka dni temu do Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie zgłosił się 40-latek. Mieszkaniec powiatu ciechanowskiego powiadomił funkcjonariuszy, że w ostatnim czasie w jego domu dwukrotnie pojawili się policjanci. Mężczyzna był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy. Z ciekawości postanowił sam przyjść na komendę i dowiedzieć się o co chodzi.
- Zdziwił się, gdy okazało się, że jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Ciechanowie za przestępstwa narkotykowe. To właśnie w tym celu policjanci przyjechali do niego do domu - informuje asp. Magda Sakowska, oficer prasowy policji w Ciechanowie.
40-latek został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 2,5 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Prochy potrafią zlikwidować mózg
Nagroda Darwina.
Oj coś ktoś pokręcił. Pytał dlaczego policja go nie szuka bo dostał pocztą list gończy z Sądu. Na komendzie spędził trzy dni zanim podjęto decyzję co z nim dale, gdzie go umieścić.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ciekawosc nie poplaca!
Prochy potrafią zlikwidować mózg
Nagroda Darwina.
Oj coś ktoś pokręcił. Pytał dlaczego policja go nie szuka bo dostał pocztą list gończy z Sądu. Na komendzie spędził trzy dni zanim podjęto decyzję co z nim dale, gdzie go umieścić.