Tradycyjnie w okresie przedświątecznym w Ciechanowie odbył się Jarmark Bożonarodzeniowy oraz miejska wigilia.
W tym roku wydarzenie zorganizowano na deptaku ul. Warszawskiej. Przez dwa dni (13 i 14 grudnia) na mieszkańców czekało kilkudziesięciu wystawców, zarówno lokalnych, jak i z wielu zakątków Polski. Można było kupić m.in. lokalne wyroby i przysmaki, rękodzieło czy ozdoby świąteczne. Jarmarkowi towarzyszyły występy artystyczne i warsztaty świąteczne, po deptaku przechadzał się św. Mikołaj.
W niedzielę w samo południe rozpoczęła się miejska wigilia. Życzenia świąteczne złożył mieszkańcom prezydent miasta Krzysztof Kosiński. Otrzymał on także Betlejemskie Światło Pokoju, które przekazali mu ciechanowscy harcerze. W tym roku wędruje ono pod hasłem "Pielęgnuj dobro w sobie".
Był też czas na poczęstunek. Miasto przygotowało w tym roku barszcz czerwony, kapustę z grzybami oraz dwa tysiące pierogów. Rozdawano również mieszkańcom bezpłatne kalendarze.
Zachęcamy do oglądania fotorelacji z tegorocznego jarmarku oraz wigilii miejskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szokująca drożyzna. Zakupy w Polsce przestają być oczywistą okazją cenową nawet dla Niemców. Ceny po obu stronach granicy zaczynają się wyrównywać. Szkoda jedynie, że płace w Polsce są ponad dwukrotnie niższe od niemieckich. A miało być tak pięknie - no ale cóż szkodzi obiecać aby zwieść naiwnych ludzi i dorwać sie do koryta.
realista - typowy malkontent pisowiec. Wszystko źle, natomiast pięknie było, gdy rządził pis i gdy kradli i oszukiwali na skalę niespotykaną w historii Polski.
Budżet Polski na zakręcie. Niemal 245 mld zł deficytu Po jedenastu miesiącach 2025 r. deficyt budżetu państwa sięgnął 244,9 mld zł. Dochody wyniosły 526,1 mld zł, a wydatki 771 mld zł.
Póki co nikomu z pisowców nie udowodniono złodziejstwa a minęły już 2 lata "uśmiechniętych rządów". Jak to możliwe, że pisowcy niby kradli a zwykłemu człowiekowi żyło się lepiej i starczało na więcej niż dziś. Czy ci co obecnie rządzą kradną więcej? Może i tak skoro żyje się gorzej i jest drożej.
Na drożyznę na pewno nie mogą narzekać esbecy, którym Tusk przywrócił przywileje emerytalne. Byłe "esbeckie" przywileje emerytalne polegały na znacznie wyższych świadczeniach policyjnych, liczonych od nowa według zasad policyjnych (60% podstawy za 25 lat służby + 3% za każdy kolejny rok), zamiast obniżonych do średniej emerytury ZUSowskiej (ok. 2,1 tys. zł) przez ustawę dezubekizacyjną (2017). Rząd przywraca te wysokie świadczenia, co kosztuje budżet już ponad 1,5 mld zł w wyrównaniach, a wciąż tysiące funkcjonariuszy czeka na przywrócenie swoich dawnych, wysokich emerytur, które były wielokrotnością średniej krajowej. To jeden z kilku spełnionych konkretów ze 100 obiecanych przez Tuska. Tu Tusk dotrzymał słowa. Jak myślicie dlaczego? i które kosztowały nas już ponad 200 milionów
Byłeś w PZPR byłeś w ORMO teraz jesteś za Platformą!!!
chleb - 35 złotych
Ja kupiłam chleb za 15 zł. Nikt nie zmuszał do zakupów. Większość i tak chodziła i oglądała stoiska. A z drugiej strony, to Polacy lubią narzekać i obrzucać się błotem. Chociaż to święta racja, że ceny są z kosmosu, a płace - lepiej nie mówić. Ale ludzie mają krótką pamięć, zapomnieli jak obecni rządzili 10 lat temu - prawie wszystko wyprzedali.
Jeden chleb kupiłem za 10 zł, drugi natomiast za 5 zł.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
PSYCHOTROPY jaj cenctkiewicz BIERZESZ!!!
Szokująca drożyzna. Zakupy w Polsce przestają być oczywistą okazją cenową nawet dla Niemców. Ceny po obu stronach granicy zaczynają się wyrównywać. Szkoda jedynie, że płace w Polsce są ponad dwukrotnie niższe od niemieckich. A miało być tak pięknie - no ale cóż szkodzi obiecać aby zwieść naiwnych ludzi i dorwać sie do koryta.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A prawdziwi bezdomni głodni żebrzący o dwa złote też byli czy wszystko zeżarli nie głodni i syci?
Szokująca drożyzna. Zakupy w Polsce przestają być oczywistą okazją cenową nawet dla Niemców. Ceny po obu stronach granicy zaczynają się wyrównywać. Szkoda jedynie, że płace w Polsce są ponad dwukrotnie niższe od niemieckich. A miało być tak pięknie - no ale cóż szkodzi obiecać aby zwieść naiwnych ludzi i dorwać sie do koryta.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Za to za rządów kaczej drużyny było tanio, np. paliwo było przez jakiś czas po 8,30 zł/l. Tak tanio jak wtedy to nigdy nie było. Najszybciej taniał chleb, w ciągu niecałego pół roku potaniał ze 1,5 zł na 3,5 zł XD
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Stopień sformatowania zwolenników Tuska jest zatrważający i pogłębia się . "Zobaczcie w jakiej "ruinie" PISOWCY pozostawili „demokratycznej koalicji” KO sprawy kraju (i to w sytuacji blokady przez KO w Brukseli kasiory KPO): [1] – zniesione wizy do USA, [2] - niezłe stosunki z administracją prezydentów USA – szczególnie prezydenta D. Trumpa (szczególnie w sytuacji „niechęci” Trumpa do dyplo-matołków typu premier D. Tusk, min. R. Sikorski i B. Klich – po ich skandalicznych wypowiedziach na temat prezydenta), [3] – około 10 tys. żołnierzy USA obecnych w Polsce, [4] - utworzenie WOT (Wojska Obrony Terytorialnej), [5] – jeden z najmocniejszych (najbardziej porządanych) na świecie paszportów, [6] - rezerwy walutowe NBP – 30 % pokrycia w złocie, [7] – jeden z najniższych poziomów bezrobocia w całej UE, [8] – zaawansowana w budowa infrastruktury drogowej, tzw. „ekspersówek": Via Baltica, Via Carpatia, S3, S5, S6, S8, S17, S19, … [9] – rozwój infrastruktury kolejowej – w tym odbudowa lokalnych połączeń kolejowych, a także projekt CPK, [10] - przekop Mierzei Wiślanej (brakuje pogłębienie toru w samym Elblągu), [11] – tunel pod Świną, [12] - rozwój przemysłu zbrojeniowego – zarówno kontrakty z USA i Koreą Płd., jak i rozwój krajowych projektów (Piorun, Krab, Rosomak, … ) – wszystko to po poprzednich rządach PO razem z PSL było w zapaści, [13] – postęp w cyfryzacji – narzędzia typu: mObywatel, BLIK, …" A inflacja za ich rządów z powodu covidu i wybuchu wojny szalała na calym świecie. na koniec rzadów pisowcow spadła do około 3,5%. Teraz wcale nie jest najniższa w Europie . W Europie Środkowej niższą od nas inflację mają Litwa, Czechy i Słowenia. Nie ma się czym chwalic tym bardziej że zmieniono szefa GUS i koszyk zakupowy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nikt nie twierdzi, ze pisowcy nie popełniali błędów ale co do wałów to potężne wały to są robione obecnie przy KPO. Tusk jest sprawnym politykiem, ale beznadziejnym premierem. Lepiej robi politykę, jest agresywny, manipuluje ludźmi i szczuje ich na swoich przeciwników politycznych, niż zarządza państwem. Za rządów Tuska nie zaszła w państwie żadna istotna zmiana, która mogłaby być taką pozytywną "pieczątką" dla tej koalicji. Zarządza chaosem i konfliktem co oznacza demontaż państwa prawa, upadek gospodarki, zadłużenie, bezrobocie i biedę. Tusk jest jak magik. Każdy dobry magik ma asystentkę, która odwraca uwagę od tego, co ten magik robi. I to właśnie Tusk robi z polityką. Świetnie odwraca uwagę od spraw naprawdę ważnych takich jak np. bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, bezrobocie i drożyzne. Na razie to działa. Zobaczymy jak długo i czy jego zwolennicy kiedykolwiek zauważą, że są robieni w bambuko. Szkoda tylko Polski bo ten czas to czas straconych szans i nie daj Boże nieszczęść znanych z przeszłości. Służby specjalne w czasach rządu Tuska wpuszczają i wypuszczają dywersantów, gubią miny przeciwpancerne, pozwalają na to żeby niejawne dokumenty szlajały się po śmietnikach. To tuska i jego ekipy nie obchodzi. Obchodzi ich wyłącznie atak na przeciwników politycznych I tyle w temacie tego pana i jego rządów.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ty ciulu
Fanie Tuska i jego ekipy, który na chamstwie i kłamstwie dorwał się do władzy i nadal wykorzystując kłamstwo i chamstwo ją sprawuje. Moim zdaniem pisowcy popełniali błedy (nie popełnia ich ten, który nic nie robi) ale lepiej rządzili naszą Ojczyzną i to w skrajnie trudnych warunkach i przy wrednej totalnej opozycji. To co widzimy po 2 latach rządzenia Polską przez Tuska i jego ekipy to w zasadzie w każdym aspekcie dramat i tragedia. Koalicja 13 grudnia dobrnęła do dwulecia swoich rządów. Tyle wystarczyło, aby zawrócić Polskę z drogi rozwoju, zablokować kluczowe projekty, rozmontować system bezpieczeństwa państwa, rozsadzić ład prawny, zrujnować system ochrony zdrowia, zniszczyć szkołę, doprowadzić do niewyobrażalnej drożyzny, skrajnie rozwibrować społeczne emocje i zaprzepaścić wypracowaną pozycję Polski za granicą. Zamiast silnego państwa mamy rząd „silnych razem” i premiera, który bardziej przypomina internetowego hejtera niż odpowiedzialnego polityka. Iście wymarzone pole działań dla obcych agentur. Tak fatalnej sytuacji budżetowej nie było od dekad. Rząd Donalda Tuska zaplanował na przyszły rok historycznie deficytowy budżet. Mimo niezwykle optymistycznych założeń dochodowych, deficyt sięga w nim blisko 272 miliardów złotych. Podczas debaty sejmowej nad projektem przyszłorocznego budżetu alarmował, że „przez 3 lata dług publiczny liczony metodą unijną wzrośnie o bilion 100 miliardów zł”. Pojawiają się zarysy nadciagającego kryzysu gospodarczego. Zagraniczne firmy rezygnują z inwestowania w Polsce, zamykają swoje oddziały i zwalniają ludzi. Redukcje zatrudnienia prowadzą także firmy państwowe. PKP Cargo pozbywa się kilku tysięcy pracowników. Jak to możliwe, że w tak strategicznym obszarze konieczne jest przeprowadzenie redukcji? Przecież Polska jest państwem tranzytowym. Wojna na Ukrainie w naturalny sposób wymusza wzmożony ruch. A jednak rząd Tuska redukuje Cargo i oddaje pole firmom niemieckim i ukraińskim. W wyniku ideologicznych decyzji niebawem odczujemy skutki zbliżającego się kryzysu energetycznego. Już teraz rachunki za prąd przygniatają ciężarem, a zima dopiero nadchodzi. Przedsiębiorcy podnoszą ceny usług, żeby jakoś spiąć finansowanie. Łatwo nie będzie. A realnych rozwiązań ze strony państwa nie widać. Przeciwnie, szał przodowników Zielonego Ładu rośnie. Mamy potężny kryzys w ochronie zdrowia. Odwoływane są zaplanowane zabiegi i operacje, ciężko chorzy pacjenci nie mogą kontynuować leczenia, NFZ nie wypłaca szpitalom świadczeń, likwidowane są placówki, znikają porodówki i coraz odważniej mówi się o pomysłach prywatyzacji szpitali. Kto ma pieniądze, znajdzie pomoc lekarską od ręki. Pozostali, choć płacą ogromne składki na NFZ, pomocy mogą nie doczekać się nigdy. Czy rząd ma pomysł na wyjście z tej sytuacji? Bynajmniej. Nie ma nawet chęci spotkania ze środowiskami medycznymi. Gdyby nie szczyt medyczny zorganizowany przez prezydenta Nawrockiego, opinia publiczna musiałaby zadowolić się PR-ową szopką o mrzonkach przyszłości. W dwa lata rząd Tuska zniszczył wymiar sprawiedliwości i doprowadził do sytuacji, że groźni przestępcy mogą kwestionować orzeczenia sądów. Proceder ten może doprowadzić do niebezpiecznego zapętlenia skutków rzekomo wadliwego orzekania. Jednocześnie konsekwentnie osłabia się autorytet Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego oraz prezydenta, co w sposób bezpośredni stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Neomarksistowska ideologia, przed którą rząd PiS starał się chronić polską szkołę, wtłaczana jest dzisiaj z impetem. Barbara Nowacka próbuje czyścić szkołę z polskiej tożsamości. Przygotowywana przez nią Reforma26 stanowi wyjątkowo groźne narzędzie ogłupiania kolejnych pokoleń i formatowania ich na unijną modłę, tworząc przydatnych na europejskim rynku pracy kosmopolitów, wykorzenionych z narodowych przynależności. Kryzys w edukacji (idący w parze z kryzysem rodziny) będzie mieć nieodwracalne skutki. Nietrudno wyobrazić sobie, jakie społeczeństwo (bo już nie naród) będzie wytworem tej lewackiej, kulturowej rewolucji. Wszystkiemu towarzyszy niepoważna i szkodliwa polityka międzynarodowa. Mentalność niemieckich i brukselskich kamerdynerów nie pozwala rządowi na prowadzenie samodzielnej dyplomacji, zmierzającej do wzmocnienia suwerennej, silnej pozycji w regionie. Donald Tusk nie podejmuje nawet oczywistych dla Polski szans. Zupełnie jakby pilnował realizacji nie polskich, ale obcych interesów. Przez dwa lata żadna z kluczowych obietnic złożonych w kampanii wyborczej, mająca poprawić jakość życia Polaków, nie została spełniona. Nie podniesiono kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł, zrezygnowano z kredytu 0% na mieszkania czy akademika za złotówkę. Zamiast realnych działań, mamy pozorowany PR. Konsekwencja obecna jest jedynie w dziele zniszczenia. Lewica przejmuje dowodzenie, neomarksistowska ideologia staje się wykładnią myśli politycznej, a przemoc i hejt stanowią metodę ich wdrażania. Towarzyszy temu nieznośna kampania przepojęciowywania. Degradacja nazywana jest nobilitacją, destrukcja aktem twórczym, uwstecznienie rozwojem, a kłamstwo prawdą. 13 grudnia 2023 nastał „nowy, wspaniały świat” premiera Donalda Tuska wrzucającego do sieci infantylne filmiki . Niby nowy, a tak dobrze znany z Polski Ludowej. Tamten ustrój też próbowano nazywać demokracją. Możesz człowieku nadal nienawidzić Kaczyńskiego a kochać Tuska tylko ten pierwszy za Polskę oddałby życie a kosmopolita Tusk robi wszystko abyśmy oddali suwerenność strukturom UE a faktycznie Niemcom.
Weź pigułkę, weź pigułkę... XD
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
CHIBA masz LENINA w FAMILII
Fanie Tuska i jego ekipy, który na chamstwie i kłamstwie dorwał się do władzy i nadal wykorzystując kłamstwo i chamstwo ją sprawuje. Moim zdaniem pisowcy popełniali błedy (nie popełnia ich ten, który nic nie robi) ale lepiej rządzili naszą Ojczyzną i to w skrajnie trudnych warunkach i przy wrednej totalnej opozycji. To co widzimy po 2 latach rządzenia Polską przez Tuska i jego ekipy to w zasadzie w każdym aspekcie dramat i tragedia. Koalicja 13 grudnia dobrnęła do dwulecia swoich rządów. Tyle wystarczyło, aby zawrócić Polskę z drogi rozwoju, zablokować kluczowe projekty, rozmontować system bezpieczeństwa państwa, rozsadzić ład prawny, zrujnować system ochrony zdrowia, zniszczyć szkołę, doprowadzić do niewyobrażalnej drożyzny, skrajnie rozwibrować społeczne emocje i zaprzepaścić wypracowaną pozycję Polski za granicą. Zamiast silnego państwa mamy rząd „silnych razem” i premiera, który bardziej przypomina internetowego hejtera niż odpowiedzialnego polityka. Iście wymarzone pole działań dla obcych agentur. Tak fatalnej sytuacji budżetowej nie było od dekad. Rząd Donalda Tuska zaplanował na przyszły rok historycznie deficytowy budżet. Mimo niezwykle optymistycznych założeń dochodowych, deficyt sięga w nim blisko 272 miliardów złotych. Podczas debaty sejmowej nad projektem przyszłorocznego budżetu alarmował, że „przez 3 lata dług publiczny liczony metodą unijną wzrośnie o bilion 100 miliardów zł”. Pojawiają się zarysy nadciagającego kryzysu gospodarczego. Zagraniczne firmy rezygnują z inwestowania w Polsce, zamykają swoje oddziały i zwalniają ludzi. Redukcje zatrudnienia prowadzą także firmy państwowe. PKP Cargo pozbywa się kilku tysięcy pracowników. Jak to możliwe, że w tak strategicznym obszarze konieczne jest przeprowadzenie redukcji? Przecież Polska jest państwem tranzytowym. Wojna na Ukrainie w naturalny sposób wymusza wzmożony ruch. A jednak rząd Tuska redukuje Cargo i oddaje pole firmom niemieckim i ukraińskim. W wyniku ideologicznych decyzji niebawem odczujemy skutki zbliżającego się kryzysu energetycznego. Już teraz rachunki za prąd przygniatają ciężarem, a zima dopiero nadchodzi. Przedsiębiorcy podnoszą ceny usług, żeby jakoś spiąć finansowanie. Łatwo nie będzie. A realnych rozwiązań ze strony państwa nie widać. Przeciwnie, szał przodowników Zielonego Ładu rośnie. Mamy potężny kryzys w ochronie zdrowia. Odwoływane są zaplanowane zabiegi i operacje, ciężko chorzy pacjenci nie mogą kontynuować leczenia, NFZ nie wypłaca szpitalom świadczeń, likwidowane są placówki, znikają porodówki i coraz odważniej mówi się o pomysłach prywatyzacji szpitali. Kto ma pieniądze, znajdzie pomoc lekarską od ręki. Pozostali, choć płacą ogromne składki na NFZ, pomocy mogą nie doczekać się nigdy. Czy rząd ma pomysł na wyjście z tej sytuacji? Bynajmniej. Nie ma nawet chęci spotkania ze środowiskami medycznymi. Gdyby nie szczyt medyczny zorganizowany przez prezydenta Nawrockiego, opinia publiczna musiałaby zadowolić się PR-ową szopką o mrzonkach przyszłości. W dwa lata rząd Tuska zniszczył wymiar sprawiedliwości i doprowadził do sytuacji, że groźni przestępcy mogą kwestionować orzeczenia sądów. Proceder ten może doprowadzić do niebezpiecznego zapętlenia skutków rzekomo wadliwego orzekania. Jednocześnie konsekwentnie osłabia się autorytet Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego oraz prezydenta, co w sposób bezpośredni stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa. Neomarksistowska ideologia, przed którą rząd PiS starał się chronić polską szkołę, wtłaczana jest dzisiaj z impetem. Barbara Nowacka próbuje czyścić szkołę z polskiej tożsamości. Przygotowywana przez nią Reforma26 stanowi wyjątkowo groźne narzędzie ogłupiania kolejnych pokoleń i formatowania ich na unijną modłę, tworząc przydatnych na europejskim rynku pracy kosmopolitów, wykorzenionych z narodowych przynależności. Kryzys w edukacji (idący w parze z kryzysem rodziny) będzie mieć nieodwracalne skutki. Nietrudno wyobrazić sobie, jakie społeczeństwo (bo już nie naród) będzie wytworem tej lewackiej, kulturowej rewolucji. Wszystkiemu towarzyszy niepoważna i szkodliwa polityka międzynarodowa. Mentalność niemieckich i brukselskich kamerdynerów nie pozwala rządowi na prowadzenie samodzielnej dyplomacji, zmierzającej do wzmocnienia suwerennej, silnej pozycji w regionie. Donald Tusk nie podejmuje nawet oczywistych dla Polski szans. Zupełnie jakby pilnował realizacji nie polskich, ale obcych interesów. Przez dwa lata żadna z kluczowych obietnic złożonych w kampanii wyborczej, mająca poprawić jakość życia Polaków, nie została spełniona. Nie podniesiono kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł, zrezygnowano z kredytu 0% na mieszkania czy akademika za złotówkę. Zamiast realnych działań, mamy pozorowany PR. Konsekwencja obecna jest jedynie w dziele zniszczenia. Lewica przejmuje dowodzenie, neomarksistowska ideologia staje się wykładnią myśli politycznej, a przemoc i hejt stanowią metodę ich wdrażania. Towarzyszy temu nieznośna kampania przepojęciowywania. Degradacja nazywana jest nobilitacją, destrukcja aktem twórczym, uwstecznienie rozwojem, a kłamstwo prawdą. 13 grudnia 2023 nastał „nowy, wspaniały świat” premiera Donalda Tuska wrzucającego do sieci infantylne filmiki . Niby nowy, a tak dobrze znany z Polski Ludowej. Tamten ustrój też próbowano nazywać demokracją. Możesz człowieku nadal nienawidzić Kaczyńskiego a kochać Tuska tylko ten pierwszy za Polskę oddałby życie a kosmopolita Tusk robi wszystko abyśmy oddali suwerenność strukturom UE a faktycznie Niemcom. PS Na fakty odpowiadasz pigułką - SŁABE
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
KTO SZKODZI POLSCE ? FAKTY MOWIA SAME ZA SIEBIE . 1 . KTO WYSMIEWAL ZAKUP ZLOTA PRZEZ NBP ?....LUDZIE Z PO ! 2. KTO WYSMIEWAL STWORZENIE WOJSK W.O.T. ?.....LUDZIE Z PO ! 3. KTO WYSMIEWAL BUDOWE CPK, BALTIC PIPE I GAZOPORTU W SWINOUJSCIU?...LUDZIE PO! 4. KTO WYSMIEWAL BUDOWE OGRODZENIA NA GRANICY POLSKO-BIALORUSKIEJ ?...LUDZIE Z PO ! NIE MA BARDZIEJ ANTYPOLSKIEJ I POZBAWIONEJ WIZJI PARTII NIZ PLATFORMA OBYWATELSKA POD WODZA DONALDA TUSKA !!!!!! POLSKA POTRZEBUJE ODPOWIEDZIALNYCH DECYZJI A NIE SABOTAZU NARODOWEGO BEZPIECZENSTWA! Wiara w słowa Tuska to jak wiara w 100 konkretów w 100 dni ,benzynę PO 5,19 i kwota wolna od podatku do 60 tys. Wyszło 100 jachtów w 100 dni dla 100 oligarchów z PO. Dwie największe na świecie firmy ratingowe obniżyły prognozy z opcją minus . Trzecia przymierza się do jeszcze większego kubła zimnej wody . Pośmiejemy się ? A gwoli ścisłości inflacja w grudniu 2023 czyli w miesiacu przejęcia władzy przez bandę 13XII wynosiła 6,2% a nie 20% tuskowy oszuście (źródło GUS)
DROŻYZNA aż boli.. każdy czuje w portfelu: zaniżana inflacja to żebracza płaca minimalna i złodziejska waloryzacja emerytur. Premier Tusk (KO) przy wsparciu Kosiniaka-Kamysza (PSL), Hołowni (2050) i LEWICY (były komuch Czarzasty) przez 2 lata doprowadzili do nadmiernego zwiększenia ceny energii elektrycznej, pozornego ratowania klimatu przez tak skromny kraj jak Polska. Te błędy Tuska doprowadziły do całkowitego braku konkurencji naszej gospodarki, olbrzymiego deficytu budżetowego i ZAŁAMANIA SŁUŻBY ZDROWIA, co dotyka całe społeczeństwo. Wszyscy ludzie, których to obecnie dotyka: brak możliwości leczenia zdrowia i chorób, ludzi tracących najbliższych z powodu przesunięć zabiegów i braku leczenie w terminie, zawdzięczają Tuskowi, PSL , 2050 i Lewicy, którzy 2 lata rządzą z takim skutkiem. Portal Business Insider dotarł do pisma ministerstwa zdrowia, zgodnie z którymi minister Jolanta Sobierańska-Grenda zaproponowała ministerstwu finansów 15 działań, które w przyszłym roku miałyby przynieść NFZ oszczędności na kwotę 10,3 mld zł. Wśród nich znalazło się m.in. ograniczenie na liście bezpłatnych leków dla osób 65 plus i dzieci do 18. roku życia. Chodzi też o wprowadzenie limitu na świadczenia w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS), z wyłączeniem świadczeń pierwszorazowych i zabiegowych. „Pamiętacie, jak kłamali
Skończyła się bajka 100 konkretów w 100 dni ,benzyna PO 5,19, akademik za złotówkę kwota wola 60 tys. Spółki skarbu państwa notują gigantyczne straty. Lasy Państwowe po raz pierwszy od 100 lat na dużym minusie . Pierwszy raz Rumunia wyprzedziła Polskę w PKB. Uśmiechacie się nadal???
KTO SZKODZI POLSCE ? FAKTY MOWIA SAME ZA SIEBIE . 1 . KTO WYSMIEWAL ZAKUP ZLOTA PRZEZ NBP ?....LUDZIE Z PO ! 2. KTO WYSMIEWAL STWORZENIE WOJSK W.O.T. ?.....LUDZIE Z PO ! 3. KTO WYSMIEWAL BUDOWE CPK, BALTIC PIPE I GAZOPORTU W SWINOUJSCIU?...LUDZIE PO! 4. KTO WYSMIEWAL BUDOWE OGRODZENIA NA GRANICY POLSKO-BIALORUSKIEJ ?...LUDZIE Z PO ! NIE MA BARDZIEJ ANTYPOLSKIEJ I POZBAWIONEJ WIZJI PARTII NIZ PLATFORMA OBYWATELSKA POD WODZA DONALDA TUSKA !!!!!! POLSKA POTRZEBUJE ODPOWIEDZIALNYCH DECYZJI A NIE SABOTAZU NARODOWEGO BEZPIECZENSTWA! Wiara w słowa Tuska to jak wiara w 100 konkretów w 100 dni ,benzynę PO 5,19 i kwota wolna od podatku do 60 tys. Wyszło 100 jachtów w 100 dni dla 100 oligarchów z PO. Dwie największe na świecie firmy ratingowe obniżyły prognozy z opcją minus . Trzecia przymierza się do jeszcze większego kubła zimnej wody . Pośmiejemy się ? A gwoli ścisłości inflacja w grudniu 2023 czyli w miesiacu przejęcia władzy przez bandę 13XII wynosiła 6,2% a nie 20% tuskowy oszuście (źródło GUS)
Szokująca drożyzna. Zakupy w Polsce przestają być oczywistą okazją cenową nawet dla Niemców. Ceny po obu stronach granicy zaczynają się wyrównywać. Szkoda jedynie, że płace w Polsce są ponad dwukrotnie niższe od niemieckich. A miało być tak pięknie - no ale cóż szkodzi obiecać aby zwieść naiwnych ludzi i dorwać sie do koryta.
realista - typowy malkontent pisowiec. Wszystko źle, natomiast pięknie było, gdy rządził pis i gdy kradli i oszukiwali na skalę niespotykaną w historii Polski.
Budżet Polski na zakręcie. Niemal 245 mld zł deficytu Po jedenastu miesiącach 2025 r. deficyt budżetu państwa sięgnął 244,9 mld zł. Dochody wyniosły 526,1 mld zł, a wydatki 771 mld zł.