Prawie 3 promile alkoholu miał w organizmie kierowca Opla, którego zachowanie na drodze zwróciło uwagę policjantów. Okazało się też, że nie posiada prawa jazdy.
Kilka dni temu w trakcie patrolowania powiatu płońskiego policjanci zauważyli osobowego Opla, którego kierowca widząc radiowóz gwałtownie zwolnił, po czym bez kierunkowskazu skręcił w drogę gruntową. Policjanci ruszyli za nim i przy użyciu sygnałów świetlnych oraz dźwiękowych zatrzymali auto do kontroli.
Szybko okazało się, dlaczego kierowca wolał uniknąć spotkania z funkcjonariuszami. 63-latek miał duże problemy z opuszczeniem samochodu i utrzymaniem równowagi. Alkomat wykazał w jego organizmie ponad 2,88 promila alkoholu. Dodatkowo ustalono, że mieszkaniec pow. płońskiego nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze