07.03.2012 o godzinie 17 w Muzeum Szlachty Mazowieckiej przy ul. Warszawskiej 61 uroczyście otwarto wystawę malarstwa i rzeźby pt. „Akt”, artysty związanego mocno z naszym miastem - Marka Zalewskiego. Publiczność dopisał, sala wypełniona była po brzegi. Gospodarzem wieczoru był Antoni Krzysztof Sobczak - wicedyrektor MSZM. W krótkim wystąpieniu przybliżył wszystkim obecnym na wernisażu sylwetkę Marka Zalewskiego - artysty, ciechanowianina, absolwenta warszawskiej ASP.
Artysta zaprezentował 17 olejnych płócien i 5 rzeźb z brązu. Większość z prac powstała w 2011 i 2012 roku. Ciepłe, jasne kolory, delikatne linie, subtelność, delikatność. Na obrazach widać piękno kobiecego ciała dalekie od pornografii. Trochę pruderii wyrażonej artystycznym zakryciem tego co powinno być niewidoczne. Ten element łączył ten cykl z pracami powstałymi z 2006 roku.
Termin wystawy był nieprzypadkowy nawiązywał do dnia kobiet - a to kobiety właśnie są największym natchnieniem większości artystów. Sam Zalewski przyznał, że niewiasty "w szczególny sposób go inspirują i inspirację nimi przelał na płótno". Podkreślał kilkakrotnie, że największą muzą pozostaje niezmiennie od lat jego żona.
Jeżeli ktokolwiek przed wystawą miał obawy, że nie rozpozna wśród zebranych "autora całego tego zamieszania" (słowa Pana Sobczaka) on sam zadbał o to aby się wyróżnić. Wszystko za sprawą, widocznego z daleka, bukietu (kotylionu) w kieszonce marynarki.
Muzycznym akcentem spotkania i dopełnieniem był występ uczniów z Państwowej Szkoły Muzycznej w Mławie. Trio gitarowe 2 marca 2012 (miniony piątek) uczestniczyło w otwarciu wystawy w PCKiSz Wojciecha Cieśniewskiego. Niespełna 15 minutowy występ wzbogacił wieczór, wprowadził w świat sztuki ale także wyciszył i przygotował do wernisażu. Wystąpili: Urszula Skowrońska, Inez Hinczewska, Karol Kuligowski,
Od redakcji:
Wystawa eksponowana będzie w budynku Muzeum Szlachty Mazowieckiej przy ul. Warszawskiej 61 na pierwszym piętrze do 10 kwietnia 2012 r.
Jak udało nam się ustalić każda z prac znalazła już nabywcę – większość trafi za granicę. Podzielą los innych płócien. Tym bardziej zachęcamy do obejrzenia ekspozycji.
Autor: E. Stawińska
Foto i video: Łukasz Ozdarski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Dziękuję...