Do Sądu Rejonowego w Ciechanowie wpłynął akt oskarżenia przeciwko policjantowi Marcinowi G., pilotowi śmigłowca Blach Hawk, który stworzył zagrożenie dla uczestników uroczystości w Sarnowej Górze (gm. Sońsk).
Prokuratura Okręgowa w Płocku wszczęła śledztwo dotyczące narażenia na utratę zdrowia lub życia uczestników historycznego pikniku. Lot policyjnego śmigłowca w sierpniu 2023 roku skończył się na strachu, zerwaniu kabla odgromowego, a także uszkodzeniu kosztownej maszyny, co miało wiązać się z wysokimi kosztami naprawy.
Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Płocku, pilot jest oskarżony o to, że jako funkcjonariusz policji nie dopełnił obowiązków służbowych związanych z przelotem - określonych w przepisach prawa lotniczego oraz Instrukcji Operacyjnej Lotnictwa Policji, w wyniku czego doprowadził do uderzenia łopatą wirnika głównego w przewód odgromowy linii wysokiego napięcia. W ocenie prokuratury, sprowadził on bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu powietrznym, powodując szkody w mieniu w kwocie nie mniejszej niż 2,7 mln zł na szkodę Skarbu Państwa i Energa Operator S.A. Mimo że śmigłowiec został uszkodzony, pilot kontynuował lot do Warszawy bez przeprowadzenia oceny zdatności statku powietrznego do dalszego lotu. Za czyn oskarżonemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Sprawa ta miała jeszcze trzy inne wątki. Ze śledztwa tego wyłączono do odrębnego rozpoznania czyny dotyczące: przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Policji z Komendy Głównej Policji Warszawie, poprzez wydanie zgody na lot śmigłowca Black Hawk do Sarnowej Góry i przeprowadzenie czynności zmierzających do organizacji lotu oraz przygotowania załogi; niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych z Urzędu Gminy Sońsk oraz funkcjonariuszy Policji z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie podczas organizacji obchodów 103 Rocznicy Bitwy pod Sarnową Górą, przez niezapewnienie bezpieczeństwa startu i lądowania śmigłowca Black Hawk oraz narażenia przez to zgromadzonych na uroczystości osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu; a także przekroczenia uprawnień przez ówczesnego Sekretarza Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji poprzez wpływanie na proces decyzyjny uprawnionych funkcjonariuszy Policji, dotyczący udzielenia zgody i organizacji lotu śmigłowca Black Hawk celem uczestnictwa w obchodach 103 Rocznicy Bitwy pod Sarnową Górą.
W tych trzech sprawach Prokuratura Okręgowa w Płocku wydała postanowienie o umorzeniu śledztwa - wobec stwierdzenia, iż wątki te nie zawierają znamion czynu zabronionego.
Jak informuje prokuratura, w zakresie czynu pierwszego i drugiego postanowienie stało się prawomocne, a w zakresie czynu ostatniego, dotyczącego byłego sekretarza stanu, posła z naszego okręgu Macieja W., zostało złożone zażalenie przez instytucję która złożyła zawiadomienie o przestępstwie, tj. MSWiA. Zażalenie wraz z aktami głównymi sprawy przekazano Sądowi Rejonowemu dla Warszawy - Mokotowa w Warszawie, celem rozpoznania tego środka odwoławczego.
O sprawie niefortunnego lotu po raz pierwszy pisaliśmy tu:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W tym przypadku też będzie umorzone.
A ty co, prorok, że tak wyrokujesz?
niefortunny to może być upadek. to było realne zagrożenie, panie redaktorze Nadaj
Bawią się za nasze. Robią co chcą i nikt nie ponosi odpowiedzialności. Cyrk.
Rozsławił Sarnową Górę nie tylko w Polsce ale i na Świecie powinien zostać honorowym obywatelem !
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zarzuty powinien dostać ten co ściągnął tego latawca. Czyli wiadomo kto wtedy rządził. Sami sobie nie przylecieli. Jeszcze obciązył bym ich kosztami naprawy wójta i kolegę mnistra.
"Blach" Hawk? Człowieku, żyjesz z pisania, więc rób to porządnie. Nawet nie chce Ci się przeczytać co napisałeś, a niektórym to przeszkadza!
W jakim celu on tam był ? Kampania wyborcza ?
W tym przypadku też będzie umorzone.
A ty co, prorok, że tak wyrokujesz?
niefortunny to może być upadek. to było realne zagrożenie, panie redaktorze Nadaj