Kilka tygodni temu Specjalistyczny Szpital Wojewódzki w Ciechanowie reprezentowany przez Dyrektor Hannę Jaroszewską kupił dwa ambulanse ratunkowe na łączną kwotę 626 114 tysięcy złotych. Zakup (w systemie ratalnym) nastąpił ze środków własnych szpitala. Zastąpiły one siedmioletnie karetki starszego typu. Pomimo, że auta trafiły do ciechanowskiego pogotowia w połowie ubiegłego miesiąca i wyjeżdżały już do wezwań to dopiero w miniony wtorek na terenie szpitala odbyło się ich poświęcenie i oficjalne przekazanie„na ręce” kierownika pogotowia ratunkowego Krzysztofa Malinowskiego. W uroczystości udział wzięli członkowie Rady Szpitala, pracownicy szpitala, pogotowia ratunkowego oraz zaproszeni goście.
Ambulanse są w pełni wyposażone, w skład wyposażenia wchodzą:
system wspomagania dowodzenia wraz z pozycjonowaniem GPS ambulansu i nawigacją satelitarną;
defibrylator Lifepack 12 z możliwością teletransmisji EKG do pracowni hemodynamicznej szpitala;
respirator transportowy;
ssak elektryczny przenośny i ssak próżniowy stacjonarny;
pompa infuzyjna;
nowoczesne nosze transportowe typu STRIKER;
materac próżniowy i płachta transportowa;
krzesełko transportowe kardiologiczne, nosze podbierakowe ratunkowe;
deska ortopedyczna i inny nowy drobny sprzęt dodatkowy.
Po zakupie tabor ciechanowskiego pogotowia ratunkowego, jak poinformował nas Pan Malinowski liczy obecnie 6 ambulansów – w tym trzy karetki ratunkowe czyli takie, które wyjeżdżają do pacjentów, jeden to ambulans zastępczy a pozostałe to samochody transportowe. Nowe karetki są gabarytowo większe przez co przestronniejsze. Moc silnika jest dwukrotnie większa.Dodał, że nowy sprzęt bezpośrednio poprawi jakość pracy z pacjentem. Trzeba pamiętać, że liczą się umiejętności posiadane przez ratowników medycznych a karetki to tylko narzędzie pracy – im to narzędzie pracy nowocześniejsze tym praca z pacjentem jest łatwiejsza i komfortowa. Obecny sprzęt pozwala bardzo dobrze i profesjonalnie wdrożyć czynności ratunkowe już na miejscu u pacjenta. Pod względem tzw. zabudowy medycznej nowe ambulanse są bardziej funkcjonalne i opcjonalne. Nowością jest konsola w przedziale technicznym, która ma za zadanie pozycjonować karetkę u dyspozytora. Tym samym dyspozytor wie gdzie w danej chwili karetka się znajduje i co robi. Bardziej nowoczesny jest także sam system nawigacji satelitarnej. Nowe karetki dają możliwość w sytuacji gdy zespół jest w terenie i kończy jedno wezwanie przesyłania przez dyspozytora na tzw. tablet drogą elektroniczną procedury związanej z realizacją następnego wezwania.
O rozmowę poprosiliśmy Panią Hannę Jaroszewską piastującej stanowisko Dyrektora ciechanowskiego Szpitala.
RED: Czym spowodowany był zakup karetek dla ciechanowskiego pogotowia?
HJ: Głównym powodem może nie jedynym była chęć dostosowania się do wymogów Narodowego Funduszu Zdrowia, tak aby móc spokojnie wziąć udział w tegorocznym konkursie ofert i spełniać wszystkie nałożone wymagania nałożone przez płatnika. Było też w tym roku zdarzenie – wypadkowi uległa nasza karetka. Zderzenie z dużym samochodem zawsze kończy się źle. Karetka jechała na sygnale wina była po stronie kierowcy samochodu ciężarowego. Po tym zdarzeniu karetka jest w takim stanie, że umówiliśmy się z naszym ubezpieczycielem, że nie będziemy jej już naprawiać tylko te pieniądze, które pozyskamy z kasacji sprzętu spożytkujemy między innymi na zakup nowych karetek.
RED: Czy zakup karetek ze środków nie wymusi konieczności rezygnacji z wcześniejszych planów ?
HJ: Karetki zostały zakupione w systemie ratalnym – raty to jest 36 miesięcy więc przy kwocie ponad 600 tys rzecz, która wymagałaby z naszych innych planów. W tym roku planujemy jeszcze zakup innego sprzętu medycznego, ale głównie w oparciu o tzw. środki zewnętrzne. Urząd miasta od kilku lat, za co dziękuję z tego miejsca, przekazuje nam środki finansowe w wysokości porównywalnej do wysokości podatku od nieruchomości, który płaci Szpital. Z tego corocznie kupujemy sprzęt na różne oddziały szpitalne w zależności od naszych potrzeb.
RED: Czy zakupione karetki wymagają dodatkowego doposażenia?
HJ: 313 tysięcy złotych to zakup nie tylko samego samochodu ale również wyposażenie wewnątrz, wszystkie specyficzne zabudowy i nosze. Pozostały sprzet typu respiratory transportowe, inne urządzenia, leki szyny, deski ortopedyczne to wszystko przeniesiono ze starych karetek. W chwili obecnej spełniamy 100 % wymogów.
RED: Czy planowane zmiany w tzw. systemie operacyjnym i przeniesienie z Ciechanowa do Płocka dyspozytorni wymuszą redukcję etatów?
HJ: Na chwilę obecną nie, ponieważ każdy system tworzenia nowego rejonu operacyjnego, zgranie iluś jednostek, iluś obszarów wymaga jednak czasu w związku z tym kwestia podziału zakresu obowiązków, nadzoru nad terenem to wszystko jest do uzgodnienia w momencie w którym ktoś wygrywa nie da się wszystkiego zaplanować. Nasze panie dyspozytorki w najbliższym czasie na pewno pracy nie stracą, trudno jest jednak powiedzieć jak długa jest to perspektywa. Na tą chwilę – podkreślam - nic się w tej strukturze nie zmieni.
RED: Interesuje nas także to jak sprawdza się system w którym ratownicy, pielęgniarze pracujący w pogotowiu w ramach swych obowiązków są także kierowcami karetek?
HJ: System ten funkcjonuje już od roku. Nie dotarły przez cały ten okres do mnie żadne skargi i uwagi. To jest system, który funkcjonuje nie tylko u nas. Ratownik medyczny jest to zawód, który ma pewne specyficzne uprawnienia inne niż lekarz, inne niż pielęgniarka. Czynności ratujące życie wykonywane przez ratowników są ściśle określone i są trochę wyższe w tym zakresie niż pielęgniarki.
Podsumowując artykuł przytoczę słowa Pana Krzysztofa Malinowskiego: „Pacjenci powinni mieć świadomość, że jedzie do nich najnowocześniejszy ambulans z najnowocześniejszym sprzętem i z bardzo mądrymi ludźmi na pokładzie”.
Autor: E. Stawińska
Foto: Sławomir Ropelewski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze