Prywatna firma stara się o budowę farmy fotowoltaicznej w Ciemniewku, w gminie Sońsk. Wójt ma jednak wątpliwości, czy inwestycja zostanie zrealizowana. Do tej pory wpłynęło co najmniej kilkanaście podobnych wniosków, a powstała tylko jedna taka farma i to wiele lat temu.
18 stycznia pojawiło się obwieszczenie wójta gminy Sońsk, w sprawie wysłania do uzgodnień projektu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla tej inwestycji. Ma ona polegać na budowie farmy fotowoltaicznej o mocy do 11 MW. Zgodnie z planami, farma ma stanąć na terenie działki nr ew. 125, położonej w Ciemniewku.
To standardowa procedura. Wójt jest zobowiązany o planowanej inwestycji zawiadomić strony tego postępowania, w tym właścicieli sąsiednich działek, a także dokonać wymaganych przepisami uzgodnień.
Zwykle wnioski dotyczą małych farm, o mocy 1 MW lub co najwyżej 1,5 MW. Problemem jest to, że tego typu inwestycje wymagają dużej powierzchni. Teoretycznie na panele o mocy 1 MW potrzeba nawet 2 hektarów. Pojawiają się jednak coraz bardziej wydajne panele.
W tym konkretnym przypadku inwestycja miałaby być realizowana na powierzchni około 5,5 hektara. Byłoby to jedno z większych tego typu przedsięwzięć. Pojawiły się wątpliwości, czy w ogóle dojdzie ono do skutku...
- Najpierw firma musi wydać 20-30 tys. zł, a potem okazuje się, że Energa nie jest w stanie zapewnić przyłączenia, bo Główny Punkt Zasilający jest oddalony o 20 km, albo w ogóle nie ma sieci w miejscu planowanej inwestycji – komentuje wójt Jarosław Muchowski.
Wylicza, że w ostatnich 10 latach było co najmniej kilkanaście podobnych wniosków, a może nawet kilkadziesiąt, a fizycznie powstała dopiero jedna niewielka farma fotowoltaiczna, w Sarnowej Górze.
- Podobnie było z wiatrakami. Na razie w naszej gminie stoją tylko dwa. Kilka lat temu zmieniono przepisy i zablokowano tego typu inwestycje – przypomina.
Wspomina o tym, bo jako kraj potrzebujemy dodatkowej energii. Do tego stopnia, że pojawiły się apele o potrzebie jej oszczędzania.
OZE to energia powstająca z naturalnych źródeł, wykorzystująca m.in. siłę wiatru lub promienie słoneczne. Takiej właśnie najbardziej nam potrzeba.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W okolicach Glinojecka też miała powstać wielkia farma ,ale jakiś jentrlegent wyłuczuny wymyślił jakieś robaki,albo ślimaki i farma szkodziłyby stworzonkom. Czy nie wstyd Glinojecku ?
To czekamy na kolejny art.tedaktora dlaczego WLK BRYTANIA ma najdrozszy prąd pomimo wiatraków ,fotowoltaiki
W okolicach Glinojecka też miała powstać wielkia farma ,ale jakiś jentrlegent wyłuczuny wymyślił jakieś robaki,albo ślimaki i farma szkodziłyby stworzonkom. Czy nie wstyd Glinojecku ?
To czekamy na kolejny art.tedaktora dlaczego WLK BRYTANIA ma najdrozszy prąd pomimo wiatraków ,fotowoltaiki