Przed Świętami Bożego Narodzenia zmarła najstarsza mieszkanka gminy Ojrzeń.
- Z głębokim smutkiem przyjęto wiadomość o śmierci najstarszej parafianki z parafii Kraszewo, Henryki Sierpińskiej, potocznie znanej jako Pani „Kowalowa”, która przeżyła 99 lat. Pozostanie w naszej pamięci jako osoba niezwykle życzliwa, serdeczna i bliska ludziom – informują administratorzy strony „Historia Parafii Kraszewo”.
Urodziła się w Strusinku. Była najstarszą z rodzeństwa. Za mąż wyszła w 1947 roku. Mąż Henryki Sierpińskiej był kowalem w Kraszewie. Jak dowiedział się nasz portal w Urzędzie Stanu Cywilnego w Ojrzeniu, 99-latka była jednocześnie najstarszą mieszkanką gminy Ojrzeń. Razem z mężem wychowała szóstkę dzieci. Miała liczną rodzinę. Wśród mieszkańców cieszyła się dobrą opinią.
Nabożeństwo żałobne odbyło się 24 grudnia o godz. 12.00 w kościele parafialnym, po którym nastąpiło wyprowadzenie na cmentarz parafialny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Piękny wiek. Dziś już ludzie tak długo nie żyją...
No faktycznie, dziś już nie żyją, skoro kilka dni temu zmarli
Piękny wiek. Dziś już ludzie tak długo nie żyją...
No faktycznie, dziś już nie żyją, skoro kilka dni temu zmarli