Bardzo smutna wiadomość dotarła do nas dziś (26 lutego) z ciechanowskiego szpitala. Zmarł ceniony lekarz, wieloletni dyrektor tej placówki.
- Z ogromnym żalem zawiadamiamy o śmierci dr Marka Scharocha, dyrektora naszego szpitala w latach 1975-1991. Cześć jego pamięci – poinformowała ta placówka medyczna.
Doktor Marek Scharoch zmarł dziś (26 lutego). Był cenionym lekarzem, specjalistą chorób wewnętrznych, chorób płuc, medycyny społecznej i organizacji ochrony zdrowia. Z wielkim żalem żegna go dyrekcja miejscowego szpitala i jego pracownicy. Urodził się w 1942 roku w Warszawie. Był jednym z tych, który otwierał nowy ciechanowski szpital.
Po zdaniu matury w LO im. Króla Władysława IV w Warszawie rozpoczął studia w Akademii Medycznej w Lublinie, uzyskując dyplom lekarza w 1965 roku. Pracę zawodową rozpoczął w szpitalu w Działdowie, na oddziale wewnętrznym, gdzie pracował do 1972 roku. W tym czasie uzyskał I stopień specjalizacji z chorób wewnętrznych i podjął specjalizację II stopnia w tej dziedzinie. W 1974 roku objął stanowisko dyrektor ZOZ w Mławie. Jednocześnie zamienił specjalizację z chorób wewnętrznych na pulmonologiczną. Niezależnie od tego uzyskał specjalizację z medycyny społecznej. W 1975 roku został powołany na dyrektora wówczas Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Ciechanowie. Razem z załogą w 1985 roku otwierał nowy szpital, którym kierował do 1991 roku. Pracował jednocześnie jako pulmonolog w Wojewódzkiej Poradni Chorób Płuc i Gruźlicy, którą powołał. Po uruchomieniu nowego pawilonu pulmonologicznego, został jego ordynatorem. W wyników kolejnych konkursów funkcję tę pełnił do grudnia 2001 roku. Po tym czasie pracował w nim jeszcze jako starszy asystent. Za swoją pracę był odznaczany.
Nie jest znany jeszcze termin pogrzebu. Poinformujemy o nim w późniejszym czasie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo wspaniały człowiek, wielka szkoda
Pamiętam Pana Doktora i że szpitala na Sienkiewicza i z Powstańców Wielkopolskich.Wspaniały lekarz , ale przede wszystkim człowiek.Kazdego poszanował bez względu na wykonywany zawód. Nie przeszedł obok płacowego żeby się z nim nie przywitać. Takich ludzi jak on już nie ma , szkoda.
To prawda.Lekarz z niesamowitą wiedzą, intuicjà i empatią.Człowiek o wielkim sercu.Sympatyczny; uśmiechnięty …Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.Dziękujemy Doktorze
Pan Doktor bardzo mi pomógł chociaż byłem zwykłym pracownikiem. Dyrektor i lekarz przyjaciel dla ludzi. Wszystko przemija a człowiekiem się jest. Pamiętamy
Rozsądny gość. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Bardzo wspaniały człowiek, wielka szkoda
Pamiętam Pana Doktora i że szpitala na Sienkiewicza i z Powstańców Wielkopolskich.Wspaniały lekarz , ale przede wszystkim człowiek.Kazdego poszanował bez względu na wykonywany zawód. Nie przeszedł obok płacowego żeby się z nim nie przywitać. Takich ludzi jak on już nie ma , szkoda.
To prawda.Lekarz z niesamowitą wiedzą, intuicjà i empatią.Człowiek o wielkim sercu.Sympatyczny; uśmiechnięty …Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.Dziękujemy Doktorze