O tym, że stanowisko dyrektora szkoły nie należy już obecnie do najbardziej atrakcyjnych w samorządach, przekonuje się coraz więcej organów prowadzących. Tak jest obecnie m.in. w przypadku Szkoły Podstawowej w Kraszewie, w gminie Ojrzeń.
17 kwietnia organ prowadzący, gminny samorząd, ogłosił konkurs na dyrektora tej placówki. Oferty kandydaci mogli składać do 7 maja. Dawniej taki konkurs miałby co najmniej kilka zgłoszeń, ale tym razem co raz częściej ofertę składa jeden kandydat lub nikt. Powodem jest to, że wynagrodzenie dyrektora niewiele różni się od tego, co jest w stanie zarobić wykwalifikowany nauczyciel.
Jak dowiedzieliśmy się od wójta gminy Ojrzeń, Artura Delury, nikt nie zgłosił się w konkursie na dyrektora Szkoły Podstawowej w Kraszewie. To oznacza, że wszczęta zostanie procedura poszukiwania dyrektora z wolnej ręki.
Zgodnie z przepisami prawa oświatowego w sytuacji, gdy do konkursu na stanowisko dyrektora szkoły nie zgłosi się żaden kandydat albo w wyniku konkursu nikt nie zostanie wyłoniony, organ prowadzący szkołę powierza to stanowisko ustalonemu kandydatowi. Organ prowadzący nie działa w takim przypadku samodzielnie, ponieważ powierzenie stanowiska następuje po uprzednim porozumieniu z organem sprawującym nadzór pedagogiczny oraz po zasięgnięciu opinii rady szkoły i rady pedagogicznej. Takim kandydatem może być nauczyciel danej szkoły lub ktoś spoza niej, kto spełnia wymagania jakie stawiają przepisy oświatowe.
Od września ubiegłego roku obowiązki dyrektora tej szkoły pełni Monika Grzymkowska, która zastąpiła na tym stanowisku dyrektora Łukasza Kozłowskiego. Zna ona doskonale tę placówkę, bo pracowała w niej jako pedagog szkolny i bibliotekarz. W rozmowie z naszym portalem potwierdziła, że nie zamierza ubiegać się ponownie o to stanowisko. Obowiązki dyrektora ma pełnić jedynie do końca czerwca. Potem zamierza pracować w szkole jedynie jako nauczyciel. Nie ukrywała, że z pełnieniem funkcji dyrektora szkoły wiąże się bardzo dużo obowiązków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciężka i odpowiedzialna praca, niestety niedoceniana przez nikogo.
Wspaniała kobieta
Pan Łukasz był bardzo dobrym dyrektorem, ale jak zwykle. Gierki, szmerki, podchody i wyszło jak wyszło. A godnego następcy nie ma!
Wynagrodzenie dyrektora niewiele większe niż nauczyciela. Ale organy gminy prowadzące szkoły nie podniosą płacy bo rzekomo nie ma finansów. Chociaż pracownicy gminy zarabiają 3 i więcej razy mniej niż wójt/prezydent , to dlaczego tak nie jest w szkołach. Sobie to wiedzą jak podnieść i ciemni radni głosują za przyjęciem uchwały.
Ciężka i odpowiedzialna praca, niestety niedoceniana przez nikogo.
Wspaniała kobieta
Pan Łukasz był bardzo dobrym dyrektorem, ale jak zwykle. Gierki, szmerki, podchody i wyszło jak wyszło. A godnego następcy nie ma!