Po rocznej przerwie dziś (6 stycznia) do Ciechanowa powrócił Orszak Trzech Króli. Ciechanowianie bardzo licznie wzięli udział w tym wydarzeniu.
Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w Farze. Po niej Orszak ruszył sprzed kościoła farnego, ulicami Grodzką, 3 Maja, Orylską, Płońską, 11 Listopada, przez Plac Kościuszki, ul. Zielona Ścieżka do ul. Ściegiennego.
Orszak powrócił pod kościół, gdzie na uczestników czekał ciepły poczęstunek, koncert kolęd, jasełka. Stoiska zaprezentowały koła gospodyń wiejskich, które oferowały ciasta. Urząd Miasta serwował darmową grochówkę, a Polski Związek Łowiecki – pieczonego dzika.
Do wspólnego śpiewania uczestników Orszaku zapraszali konferansjerzy Małgorzata Milewska i Daniel Iwaszko. Na najmłodszych czekał Mikołaj ze słodyczami. W orszaku uczestniczyli nie tylko Trzej Królowie na koniach. Ku uciesze dzieci, gościnnie pojawiły się również alpaki.
Na koniec Trzej Królowie pokłonili się nowonarodzonemu Jezusowi i jego rodzinie. W roli Baltazara wystąpił w orszaku Jakub Przybyszewski, Melchiora - Piotr Jarosz, Kacpra - Grzegorz Nałęcz. Gwiazdę niósł Jan Rogalski ze wspólnoty Domowego Kościoła. Konie pochodziły ze stajni "Nałęczówka".
Orszakowi w tym roku przyświecało hasło „Nadzieją się cieszą”. Uczestnicy śpiewali kolędy wspólnie z uczniami Zespołu Szkół nr 2 w Ciechanowie, co stworzyło wyjątkową atmosferę. Było sporo radości i uśmiechów, a spory mróz nikomu nie przeszkadzał. Nie zabrakło podziękowań dla tych, którzy włączyli się w organizację tego wydarzenia. Wydarzenie zorganizowało sześć ciechanowskich parafii razem z Urzędem Miasta i Starostwem, przy pomocy sponsorów. Nad bezpieczeństwem uczestników przemarszu czuwała policja i Straż Miejska. Zapraszamy do obejrzenia naszej fotorelacji i krótkiego filmiku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten grillowany na koniu to nasz czy z pontonu.
Od Barei. Z Alternatywy 4 XD
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kto wniósł opłatę za zajęcie pasa drogi?
No trzeba przyznać że organizatorzy się postarali. Trzeba to docenić . Myślę że ludziom to się podobało.
a gdzie Dorota którą pogonili ze szpitala, gdzie dorota, czemu nie wozi króli swoim nowiusieńkim samochodem
Jasełka,jarmark i tańce...
Było super wielkie podziękowania dla organizatorów
Nikogo nikt na siłę nie zmuszał. Patrzcie komusze pocioty. Nabierajcie jadu do szczucia.
Psychiatrycznego na pewno. Jaki nick, taki komentarz
W jakim celu w tym "przedstawieniu" brały udział alpaki? To zwierzęta które boją się tłumów i głośnych dźwięków. Jak ktoś wierzy w bajki, niech wierzy, ale bez krzywdy zwierząt
Ten grillowany na koniu to nasz czy z pontonu.
Od Barei. Z Alternatywy 4 XD
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.