Kolejny dzień osoby podróżujące pociągami na Mazowszu, m.in. na linii Warszawa-Działdowo przez Ciechanów, muszą liczyć się z opóźnieniami. Oficjalne stanowisko w sprawie występujących utrudnień zajęły dziś (14 marca) Koleje Mazowieckie.
Przewoźnik przypomniał, że 12 marca wdrożona została planowa korekta rozkładu jazdy pociągów, wprowadzająca znaczące zmiany w ruchu pociągów w obrębie stacji Warszawa Zachodnia oraz całego warszawskiego węzła kolejowego. Zmiana jest spowodowana m.in. prowadzoną przebudową stacji Warszawa Zachodnia przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., która w głównej mierze polega na przekierowaniu większości pociągów pasażerskich na tzw. obwodową linię kolejową, do stacji Warszawa Gdańska.
- Jako przedstawiciel spółki KM, gwarantuję, że na bieżąco monitorujemy sytuację, która wywołała daleko idące perturbacje w realizacji rozkładu jazdy na praktycznie wszystkich liniach kolejowych w obrębie województwa mazowieckiego. W poniedziałek,13 marca, opóźnione były 94 pociągi KM, które planowo przejeżdżają przez stację Warszawa Zachodnia. Dzisiaj, 14 marca, sytuacja jest jeszcze trudniejsza. Opóźnienia pociągów wynoszą nawet 100 minut - wyjaśnia Dariusz Grajda, członek zarządu Kolei Mazowieckich.
Dodaje, że z tego powodu mazowiecki przewoźnik wystosował pismo do zarządcy infrastruktury w celu podjęcia pilnych i zdecydowanych działań, które pozwolą Spółce KM realizować usługi przewozowe, a podróżnym zagwarantują podróż punktualnie i w jak najlepszej jakości. - Oczekujemy na jednoznaczne stanowisko PKP PLK S.A. Jako przewoźnik bardzo serdecznie przepraszamy i mamy nadzieję, że sytuacja wróci do normy w możliwie jak najkrótszym czasie - zaznaczył przedstawiciel Kolei Mazowieckich.
Od wczoraj opóźnienia pociągów sięgają średnio od kilku do kilkudziesięciu minut. Sytuację na bieżąco można śledzić na stronie www.portalpasazera.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
PLK jako zarządca rzeczywiście w ostatnim czasie ma złą passę, niemniej jednak nawet, gdy problemów po stronie zarządcy infrastruktury kolejowej nie ma, to Koleje Mazowieckie i tak mają ogromny problem z punktualnością. Wyjątkowo teraz się ułożyło, że utrudnienia infrastrukturalne, ale gwarantuję, że nawet jak te problemy ustaną, to KM-ki dalej będą łapać opóźnienia... ;-)
PLK jako zarządca rzeczywiście w ostatnim czasie ma złą passę, niemniej jednak nawet, gdy problemów po stronie zarządcy infrastruktury kolejowej nie ma, to Koleje Mazowieckie i tak mają ogromny problem z punktualnością. Wyjątkowo teraz się ułożyło, że utrudnienia infrastrukturalne, ale gwarantuję, że nawet jak te problemy ustaną, to KM-ki dalej będą łapać opóźnienia... ;-)