Wczoraj (6 marca) zmarł nauczyciel chemii i fizyki, były dyrektor, który swoją pasją inspirował innych. Uczył w ostatnich latach w Ciechanowie. a wcześniej przez wiele lat w Sońsku.
Szkoła Podstawowa Towarzystwa Wiedzy Powszechnej w Ciechanowie głębokim smutkiem i żalem poinformowała, że odszedł na wieczną wartę niezapomniany nauczyciel fizyki w tej placówce, Józef Kolankowski. Był nie tylko nauczycielem, ale przede wszystkim wspaniałym człowiekiem, który swoją pasją do nauki i życzliwością inspirował nas wszystkich. Jego ciepło, wsparcie i gotowość do pomocy pozostaną w naszej pamięci na zawsze
- Zapamiętamy pana Józefa jako osobę pełną empatii, zawsze gotową wysłuchać i wesprzeć. Jego obecność w naszej społeczności była dla nas niezwykle cenna, a jego uśmiech i dobre serce pozostaną z nami na zawsze - komentuje szkoła.
Józef Kolankowski pochodził z Regimina. Był także wieloletnim nauczycielem chemi i fizyki w Szkole Podstawowej im. Szczepana Dobosza w Sońsku. Przed ostatnią reformą edukacji był dyrektorem miejscowego gimnazjum, aż do czasu likwidacji tego typu szkół. Miał 67 lat.
- Ogromna strata. Był bardzo lubianym i szanowanym nauczycielem – tak wspominają go Ci, którzy go znali.
Swojego byłego nauczyciela i dyrektora żegna także Szkoła Podstawowa w Sońsku. Komentuje, że odszedł wspaniały pedagog.
AKTUALIZACJA, 7 marca godz. 12.30:
Nabożeństwo żałobne odbędzie się 11 marca o godz. 14.00 w kościele św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie, po którym nastąpi wyprowadzenie na Cmentarz Komunalny. Ceremonia pogrzebowa rozpocznie się o godz. 13.30 modlitwą różańcową. Zamiast kwiatów i wiązanek rodzina prosi o datek do puszki dla podopiecznego fundacji Siepomaga.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Odpoczywaj w pokoju Sorze [*] lekcje chemii pozostaną w naszej pamięci na zawsze..
Miałam szczęście być uczennicą 35 lat temu. Uwielbiałam lekcje oparte głównie na eksperymentach i pokazach. Pamiętam do dziś. Wielki pedagog, empatyczny człowiek. Za wcześnie....
Najlepszy nauczyciel jakiego miałem. Swoją charyzmą tak wpływał na otoczenie, że każdy słuchał, nikt nie odważył się przeszkodzić. Tłumaczył tak zrozumiale, że bez nauki każdy miał piątki. Nawet jak byłem u niego na dywaniku, gdy był dyrektorem, spokojnie mnie wysłuchał, podziękował mi za przyjście i rozwiązał problem nawet nie wiadomo kiedy i jak. Wielki człowiek.
Najlepszy nauczyciel jakiego miałem przez cały swój okres edukacji- dzięki Jego pasji do przedmiotów, których uczył robie w życiu teraz to co robie i co sprawia mi ogromną przyjemność i satysfakcję. Dziękuję Panu za Wszystko !!! Do zobaczenia na lekcji gdzies w lepszym świecie...
Wspaniały nauczyciel, niezwykle ciepły i pogodny człowiek. Na jego lekcje chciało się iść, ogromny talent do przekazywania wiedzy i nawet te częste kartkóweczki nie były straszne ???? Dzięki Niemu chemia w szkole średniej nie była straszna.
Odpoczywaj w pokoju Sorze [*] lekcje chemii pozostaną w naszej pamięci na zawsze..
Miałam szczęście być uczennicą 35 lat temu. Uwielbiałam lekcje oparte głównie na eksperymentach i pokazach. Pamiętam do dziś. Wielki pedagog, empatyczny człowiek. Za wcześnie....
Najlepszy nauczyciel jakiego miałem. Swoją charyzmą tak wpływał na otoczenie, że każdy słuchał, nikt nie odważył się przeszkodzić. Tłumaczył tak zrozumiale, że bez nauki każdy miał piątki. Nawet jak byłem u niego na dywaniku, gdy był dyrektorem, spokojnie mnie wysłuchał, podziękował mi za przyjście i rozwiązał problem nawet nie wiadomo kiedy i jak. Wielki człowiek.