Od 5 sierpnia, w gablotach wzdłuż deptaku na ulicy Warszawskiej, znajdują się grafiki artystki znanej szerokiej publiczności ze swojej działalności w Internecie.
Marta Frej tworzy memy (internetowe żarty graficzne przyp. red.) których tematem jest głównie życie kobiet, bardzo często samotnych. Główną bohaterką w twórczości była sama artystka. Jej wystawa w Ciechanowie jednak wpisała się w zupełnie inny, bardzo ważny temat. To część projektu #jestemsilnabo. W czasie jego realizacji, artystka zapytała swoje odbiorczynie o to, czy czują się silne i dlaczego. Ich historie i zdjęcia były punktem wyjścia do stworzenia całej serii grafik, które udowadniają, że kobieta może, i często powinna, określać siebie jako osobę silną. Jak podkreśla artystka, ten przymiotnik w naszej kulturze zazwyczaj zarezerwowany jest dla płci męskiej.
Na facebookowym fanpage'u Ciechanowskiego Ośrodka Kulturalnego Studio, który jest organizatorem wystawy, dostępna jest rozmowa z Martą Frej. Jak możemy w niej usłyszeć wystawa powstała ponieważ zawsze zastanawiałam się, czy my kobiety, mamy przyzwolenie społeczne, aby mówić o sobie, że jesteśmy silne i czy to jest powszechnie szanowane i powszechnie tolerowane czy wręcz aprobowane, czy może budzić od razu jakąś taką niechęć czy lęk. [...] Dostałam w przeciągu tygodnia około 1500 maili [...] I bardzo dużo się dowiedziałam dzięki tym mailom. Dowiedziałam się wiele rzeczy, które są fajne i cieszą, ale też poznałam wiele historii, które są smutne, które są przerażające, które są traumatyczne i które są obciążające. [...] One już zawsze ze mną będą. I to jest taki projekt. Trudny, fascynujący, niezwykły i cały czas zmieniający się i taki chyba, że kiedy go wymyślałam, to nie sądziłam, że tak wiele mi da.
Cała rozmowa dostępna jest tutaj:
Niestety jedna z gablot, w których umieszczone są prace ucierpiała. Czy to namacalny wpływ sztuki na zachowanie społeczeństwa, czy czysty akt brutalnego wandalizmu?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze