Zagrożony ekologiczny użytek w Ciechanowie. Miejscy radni zajęli stanowisko

Mieszkańcy i ekolodzy obawiają się, że budowa 14 bloków na osiedlu Krubin w Ciechanowie może mieć katastrofalne skutki dla miejscowego środowiska. Ciechanowscy radni nie podzielili jednak większości tych obaw. Na wczorajszej (20 czerwca) sesji Rady Miasta odrzucili wniosek grupy mieszkańców, dotyczący utworzenia w tym miejscu użytku ekologicznego.

Miałby on powstać na działkach nr 198/2 oraz 198/9, w miejscu gdzie spółka SIM planuje wybudowanie 14 bloków. Wnioskodawcy przedstawiali argumenty za poparciem wniosku, wskazywali, że budowa kilkunastu budynków w tej części miasta przyczyni się do zagęszczenia ruchu, większego hałasu i zmniejszenia komfortu życia właścicieli domów jednorodzinnych, zamieszkujących sąsiedni obszar. Wnioskodawcy wyrazili także obawę dotyczącą zwiększenia ruchu kołowego oraz niewystarczającej liczby miejsc postojowych, po wybudowaniu nowego osiedla. Ponadto poinformowali komisję o fakcie przygotowywania dokumentu, autorstwa dr inż. Sławomira Chmielewskiego, w którym neguje on część zapisów przedstawionych w Raporcie z inwentaryzacji przyrodniczej, przygotowanym na zlecenie inwestora.

W trakcie dyskusji komisji skarg i wniosków Rady Miasta, przedstawiciele miasta wskazali, że działki te nie stanowią własności gminy. W przypadku utworzenia użytku ekologicznego będzie wiązało się to z obowiązkiem odszkodowawczym po stronie gminy. Przypomniano, że działki - jako wkład własny - zostały przekazane przez Gminę spółce rządowo-samorządowej ponad 2 lata temu. Podniesiono także kwestię, że na podstawie zapisów raportu oraz ustawy o ochronie przyrody z dnia 16.04.2004 roku, teren ten nie spełnia przesłanek uznania go za użytek ekologiczny.

Radni przekonywali w odpowiedzi do tej uchwały, że w toku prowadzonych wizji nie zaobserwowano, aby niniejszy teren pełnił funkcje ostoi czy szlaków migracyjnych dla zwierząt, w tym dla ptaków. Obszar ten leży poza głównymi korytarzami ekologicznymi mającymi znaczenie dla przemieszczania się większych ssaków. Ślady nie wskazują na intensywne przemieszczanie się przez ten teren zwierząt. Jak wskazano w raporcie, powodem tego jest położenie analizowanych działek w pasie terenu pozbawionym większych kompleksów leśnych oraz sąsiedztwo licznej zabudowy. Podkreślono także, że tereny znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie to zabudowa jednorodzinna i wielorodzinna, zatem tereny już znacznie przekształcone i zurbanizowane przez obecnych właścicieli sąsiadujących nieruchomości. Zwrócono również uwagę na fakt, że do rozwoju miasta niezbędna jest budowa nowych mieszkań. Szereg mieszkańców Ciechanowa z niecierpliwością oczekuje na tanie budownictwo ze względu na brak możliwości zakupu własnego „M”.

- W związku z brakiem dokumentów potwierdzających prawne przesłanki ustawy o ochronie przyrody do utworzenia użytku ekologicznego (tj. zasługujących na ochronę pozostałości ekosystemów mających znaczenie dla zachowania różnorodności biologicznej) oraz faktem, iż nie są to działki należące do miasta przewodniczący komisji zawnioskował, aby nie uwzględnić wniosku o powołanie przedmiotowego użytku ekologicznego – wnioskowała komisja skarg i wniosków Urzędu Miasta. Tak też zagłosowało 19 miejskich radnych, podczas zorganizowanej wczoraj (20 czerwca) sesji.

Jednoczenie Rada Miasta Ciechanów pouczyła wnioskodawców, iż stosownie do treści art. 246 § 1 kodeksu Postępowania Administracyjnego, niezadowolonym ze sposobu załatwienia wniosku służy prawo wniesienia skargi w trybie określonym w rozdziale II Dział VIII „Skargi i Wnioski” Kodeksu Postępowania Administracyjnego.

Już po głosowaniu w sprawie tej zabrała głos wiceprzewodniczący zarządu tego osiedla, Ewa Klinszporn-Stachiewicz. Przekonywała, że do planowanej inwestycji krytycznie odnoszą się mieszkańcy Ciechanowa, którzy podpisali się pod protestem w tej sprawie, swoje wsparcie wyrażają także środowiska naukowe i przyrodnicze, ludzie mający elementarną świadomość ekologiczną, obserwujący przyrodę. Na temat bogactwa przyrodniczego terenu przeznaczono pod budowę bloków mówiono już wielokrotnie. Bytują tu będące na czerwonej liście modliszka zwyczajna i gniewosz plamisty, a także inne gatunki wymagające ochrony – m.in. zaskroniec zwyczajny, jaszczurka zwinka, traszka grzebieniasta, a poza tym czajka – z wysokim ryzykiem wymarcia w przyszłości. Ten teren jest miejscem kontaktu z dziką naturą

- Nie rozumiemy w jaki sposób plan zniszczenia cennych dla środowiska terenów zielonych, podmokłych, utrzymujących w wodę, bogatych przyrodniczo, wiąże się z propagowanym przez miasto programem pod nazwą „Ciechanów – więcej zieleni i wody, mniej betonu”. Coraz silniej odczuwamy zmiany klimatyczne, coraz bardziej namacalnych deficytów wody w środowisku. Nie możemy być obojętni na celowe usuwanie jest ze środowiska poprzez nieprzemyślaną modernizację, meliorację ostatnich skrawków mogących skutecznie temu celowi służyć – przekonywała w imieniu protestujących mieszkańców.

Mając na względzie ogólnoświatowe i europejskie trendy oraz wytyczne dotyczące ochrony bagien, mokradeł i innych terenów podmokłych oraz świadomość nakładów finansowych przeznaczanych na ich zachowanie, przywracanie ich środowisku, apelowali o ochronę tych bezcennych skrawków, które nam zostały. Abyśmy wkrótce nie musieli ich przywracać, w konsekwencji nieodpowiedzialnych działań. To natura wie najlepiej, gdzie powinna gromadzić się woda, gdzie retencja będzie najskuteczniejsza.

- W naszej opinii niedorzecznością jest osuszanie tego terenu, podczas gdy w innym punkcie miasta planuje się przeznaczyć niemałe środki na poszukiwanie wody i budowanie sztucznych zbiorników do celów rekreacyjnych. Czy to co naturalne nie może służyć ludziom? – dopytywała w imieniu mieszkańców. Dodała, że decyzja o budowie bloków może m.in. zakłócić miejscowe stosunki wodne i destrukcyjnie wpłynąć na poziom wód kąpieliska na Krubinie.

Bardzo krytycznie autorzy tego stanowiska odnieśli się do oficjalnego raportu, dotyczącego tego terenu. W tej sprawie wnieśli skargę do Rady Miasta. Ta jednak nie zajęła się tym merytorycznie, tylko wyznaczyła do jej rozpatrzenia prezydenta Ciechanowa. 

Pod petycją o zachowanie krubińskich mokradeł podpisało się już 1280 osób. Pisaliśmy o niej tu:

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/02/2025 11:15

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Stefan - niezalogowany 2024-06-21 11:01:05

    Nic nie przeszkodzi interesowi partyjnemu w budowie zbędnych 14 bloków w urokliwym zakątku- ani zdrowy rozsądek,ani walory przyrodnicze,ani koszty społeczne! Dla kogo te bloki,kto zamieszka na takim odludziu? Szanowna Rado Miasta Ciechanowa,jeśli nie jest za późno to zablokuj te wariactwa dyletantów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    swój - niezalogowany 2024-06-21 12:50:37

    Dlaczego tytuł wprowadza w błąd? Ten obszar nie jest objęty żadną formą ochrony przyrody, nawet użytku ekologicznego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lola - niezalogowany 2024-06-21 14:47:33

    A radni to kto? Banda sprzedawczyków.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Najnowsze wiadomości