Po wykryciu skażenia w publicznym wodociągu w Gołotczyźnie (gmina Sońsk) około 2 tysiące mieszkańców zostało pozbawionych dostępu do wody pitnej. Na miejsce skierowano żołnierzy 5. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej, którzy zapewniają ciągłe dostawy — dotąd rozdysponowali już ponad 8 tysięcy litrów wody.
Na wniosek Wojewody Mazowieckiego za zgodą Ministra Obrony Narodowej uruchomiono procedurę wsparcia administracji publicznej przez Siły Zbrojne RP. 5 Mazowiecka Brygada Obrony Terytorialnej wydzieliła siły i środki w ramach utworzonego Wojskowego Zgrupowania Zadaniowego (WZZ) SOŃSK. Do miejscowości skierowano żołnierzy kompanii logistycznej oraz cysternę. Dotychczas żołnierze wydali mieszkańcom ponad 8 tysięcy litrów wody pitnej.
Punkt dystrybucji działa w Gołotczyźnie w godzinach od 8:00 do 16:00. Wsparcie ze strony 5 MBOT będzie kontynuowane do czasu odwołania zagrożenia.
20 listopada br. Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny w Ciechanowie wydał komunikat o braku przydatności do spożycia wody z publicznego wodociągu na terenie gminy Sońsk.. Badania potwierdziły obecność bakterii z grupy coli w wodzie pochodzącej z sieci dystrybucyjnej. W konsekwencji blisko 2 tysiące mieszkańców zostało pozbawionych dostępu do bieżącej wody pitnej, a dostępna woda nie nadaje się również do celów sanitarno-higienicznych.
Zanieczyszczenie dotyczy miejscowości: Sońsk, Gołotczyzna, Burkaty, Dziarno, Strusin, Strusinek oraz część nieruchomości Szwejki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale przecież można ze śniegu natopić wody. Wojsko powinno uczyć mieszkańców jak sobie dawać radę w trudnych czasach
WOT to nie wojsko .Zuch to nie harcerz , ochroniarz to nie policjant.
Ale przecież można ze śniegu natopić wody. Wojsko powinno uczyć mieszkańców jak sobie dawać radę w trudnych czasach
WOT to nie wojsko .Zuch to nie harcerz , ochroniarz to nie policjant.