Jedna osoba podróżowała Volkswagenem, który wypadł z drogi i dachował. Kierowca najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków na drodze.
Wszystko wydarzyło się w czwartek (29 marca) około godz. 7:40 w miejscowości Brzeski–Kołaki w powiecie przasnyskim. Jak informuje policja kierowca osobowego Volkswagena Bora nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego pojazd wpadł w poślizg, wypadł z drogi i dachował.
W momencie przyjazdu ratowników auto leżało na dachu i ... było zamknięte. Po krótkiej chwili na miejscu pojawił się kierowca, który nie doznał żadnych obrażeń. Policjanci ukarali go mandatem za spowodowanie kolizji drogowej.
(fot. KPPSP Przasnysz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ta jasne... narąbany kierowca uciekł a przyszedł podstawiony gość. a oni to łyknęli!
Stara strategia alkoholików
ta jasne... narąbany kierowca uciekł a przyszedł podstawiony gość. a oni to łyknęli!
Stara strategia alkoholików