Jedna osoba zginęła w wypadku pod Ciechanowem. Mazda uderzyła w drzewo i dachowała. Ofiara to 35-letni mężczyzna.
Do wypadku doszło wczoraj w nocy (środa, 27 lipca), kilka minut po północy w Woli Pawłowskiej. - Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, kierujący samochodem osobowym marki Mazda, 35-letni mieszkaniec powiatu ciechanowskiego, na prostym odcinku drogi, z nieustalonych przyczyn zjechał do przydrożnego rowu, a następnie uderzył w drzewo. Pojazd dachował - relacjonuje Jolanta Bym z ciechanowskiej policji.
- W chwili dojazdu jednostek Straży Pożarnej pojazd znajdował się poza jezdnią na dachu, oparty o drzewo. W pojeździe znajdował się mężczyzna – stan osoby jednoznacznie wskazywał na zgon, mimo to po ewakuacji poszkodowanego z auta sprawdzono funkcje życiowe. Stwierdzono, że mężczyzna poniósł śmierć na miejscu - dodają ciechanowscy strażacy.
Mężczyzna jechał sam. Funkcjonariusze ustalają dokładny przebieg i okoliczności zdarzenia.
Dodajmy, że to drugi w ostatnich dniach wypadek w Woli Pawłowskiej. Na początku lipca rozbiło się tam Audi (więcej na ten temat znajdziecie TUTAJ). Policja apeluje o ostrożność- chwila nieuwagi za kierownicą, zmęczenie, rozkojarzenie, brawurowe, nieostrożne wyprzedzanie, pośpiech, mogą zakończyć się tragicznie. Dlatego warto zachować maksymalną ostrożność.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze