Do niecodziennego zdarzenia doszło w sąsiednim powiecie pułtuskim. Ranna została jedna osoba.
Z ustaleń policji wynika, że 67-latka poruszająca się po chodniku gokartem napędzanym siłą mięśni najechała kołem na stopę 64-letniej mieszkanki Warszawy. W wyniku zdarzenia poszkodowana upadając uderzyła głową w podłoże z kostki brukowej i doznała obrażeń czoła i nosa.Ranna kobieta została przetransportowana do szpitala w Makowie Mazowieckim.
Uczestniczki zdarzenia były trzeźwe. Policja prowadzi w tej sprawie postępowanie i przypomina, że wszyscy uczestnicy ruchu drogowego, niezależnie jakim pojazdem się poruszają, zobowiązani są do przestrzegania zasad bezpieczeństwa oraz stosowania się do obowiązujących przepisów.
(fot. KPP Pułtusk)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rzycie,rzycie jest nowelom,wczoraj biały welon,dzisiaaaaaj biaaaały faaaartuch.
===== ===
czy ktoś ma pomysł, żeby uciszyć człowieka - blok poniemiecki przy 17 Stycznia 21 (drugi licząc od szkoły) pierwsze piętro od strony podwórka , otwarte okna, bo straszny upał, a ten puszcza muzykę na całe osiedle, podjechała policja, na chwilę się uciszyło, ale za kilka minut znów głośno gra muzyka, albo facet ma znajomych w Policji, albo śmieje się w twarz Policji i pokazuje gdzie ma ich interwencję.
Rzycie,rzycie jest nowelom,wczoraj biały welon,dzisiaaaaaj biaaaały faaaartuch.
===== ===
czy ktoś ma pomysł, żeby uciszyć człowieka - blok poniemiecki przy 17 Stycznia 21 (drugi licząc od szkoły) pierwsze piętro od strony podwórka , otwarte okna, bo straszny upał, a ten puszcza muzykę na całe osiedle, podjechała policja, na chwilę się uciszyło, ale za kilka minut znów głośno gra muzyka, albo facet ma znajomych w Policji, albo śmieje się w twarz Policji i pokazuje gdzie ma ich interwencję.