Nie widać końca problemów z jakością wody z wodociągu w Zeńboku na terenie gminy Regimin. Dopiero co mieszkańcy pisali petycję w tej sprawie do wójta, a gmina prowadziła prewencyjną dezynfekcję. Dziś (30 grudnia) Sanepid ponownie powiadomił o wykryciu w wodzie obecność bakterii.
Taka sytuacja trwa od lat i regularnie powraca. W ubiegłym miesiącu informowaliśmy, że woda ze wspomnianego wodociągu nadaje się jedynie do spłukiwania toalet. Po wprowadzeniu działań naprawczych, problem usunięto. Jak widać na krótko.
Dziś Sanepid poinformował, że w ramach kontroli wewnętrznej w próbkach wody wykryto obecność bakterii grupy coli. Z tego powodu woda nadaje się do picia wyłączenie po przegotowaniu. Zalecane jest również używanie przegotowanej wody do mycia zębów oraz mycia owoców i warzyw spożywanych na surowo. Komunikat dotyczy ponad 700 mieszkańców 4 miejscowości: Jarluty Duże, Jarluty Małe, Przybyszewo i Zeńbok.
Dodajmy, że tuż przed świętami Urząd Gminy Regimin informował, że od 23 do 30 grudnia będzie prewencyjnie dezynfekował wodociąg. Przez obecność chloru również zalecano mieszkańcom korzystanie wyłącznie z przegotowanej wody. Dezynfekcja najwyraźniej nie dała oczekiwanych wyników.
Czytaj też:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Próbki do tego badania zostały pobrane 18 i 20 grudnia, więc chlorowanie nie było jednak prewencyjne.
Próbki pobrane 18-tego i 20 a dopiero 30-go wyniki, i teraz takie larum, woda w kranie ma zupę gotowa, kto tym zarządza, już na poprzednika się nie da zwalać, jest zakład komunalny nadzorujący wodociągi? Czy go nie ma a Pani Wójtowa jest od reprezentacji naszej gminy i dobrze to czyni.
Notorycznie w wodzie jest bakteria coli albo chlor albo brązowy osad woda nigdy nie nadaje się do picia .Ta woda powinna być badana co tydzień bo puszczają chlor i za chwile jest znowu to samo .Ludzie są informowani z opóźnieniem przez co już leżą ludzie w szpitalu na zakaźnym a ile w domach z objawami coli.Albo się ktoś za to wezmie albo zglosi się to do mediów bo to jest notoryczne.
Jedyna rada to zlecić badania wody do niezależnego laboratorium np. w Warszawie, lata temu Ciechanowski ZWIK też miał problemy z Ciechanowski Sanepidem.
Życzę wytrwałości dla nadzorujących wodę i bezstronności dla opiniujących, a mieszkańcom dużo cierpliwości, bo wszech obecny PSL zamieszać lubi w nie swojej gminie.
w tej gminie to nie tylko PSL miesza ale i PiS, może tak kontrole szamb i ich szczelność przyda się skontrolować. Polecam również kontrolę firm wywożących szamba. Inaczej długo a potem wcale ujęcia nie będą nadawać się do użytku.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie wiem po co te polityczne podróże tu chyba nie to jest najważniejsze do jakiej opcji politycznej należy Pani Wójt czy Przewodniczący Rady Gminy bo i tak przed ostatnim wyborami deklaracje padały że są niezależni ????Co powszechnie wiadomo że jest nie prawdą. Wójt Gminy nie jest tylko do reprezentowania a wręcz przeciwnie priorytetem powino być działanie dla dobra mieszkańców a tu nie chodzi o jakieś wymyślone fanaberie tylko o wodę która jest niezbędna do codziennego funkcjonowania,chyba nie muszę nikogo przekonywać że notoryczne spożywanie skażonej wody zagraża naszemu zdrowiu. A ustawodawca zobowiązał samorządy do dostarczania wody nadającej się do spożycia .
Od lat ten sam problem i zwalanie winy na poprzedników ale mamy już kolejną kadencję obecnej władzy to już szósty rok jak rządy sprawuje obecna Pani Wójt a trzeba dodać że problemy z brakiem przydatności wody zaczęły się od trzech lat. Podczas sesji Rady Gminy,zebraniu z mieszkańcami Pani Wójt tłumaczy co zrobiła (Coś tam zrobiła zakupiła żwirek przeprowadziła konsultację z kierownikiem GZK itp..nawet złożyła wniosek o zewnętrzne dofinansowanie co prawda nie bardzo rzetelnie napisany-został odrzucony) Problem pozostał średnio raz w miesiącu pojawiają się problemy z przydatnością wody ogloszone do publicznej wiadomości bądź nie,ale czasem nie trzeba robić badań żeby wiedzieć co leci z naszych kranów. Na chwilę obecną działania Pani Wójt polegają na ignorancji problemu a przepraszam problemem są ludzie którzy zgłaszają niezadowolenie (zaczną się zastraszanie dziwnym trafem u ludzi którzy odważyli się odezwać na zebraniu pojawiają się gminne kontrole np.źródła ciepła)niby tacy prawi i sprawiedliwi a metody działania ja za czasów komuny.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kto rozsiewa taką dezinformację? Rządzący i zarządzający wodociągiem? Innej logicznej odpowiedzi nie widzę. Legendy o studniach przerobionych na szamba. Historie o kradzionej wodzie z hydrantów, bo im się zużycie podwoiło, a nie potrafią znaleźć miejsca awarii. Bajki z mchu i paproci o tym, że osad pojawił się, bo "ktoś samowolnie otworzył hydrant". Ja się pytam gdzie ten hydrant został otwarty? Który? Gdzie te studnie przerobione na szamba? Brak jakichkolwiek dowodów na jedno i drugie, a rządzący co chwilę rzucają oskarżenia bez pokrycia. Proszę przestać kłamać i zastraszać mieszkańców kontrolami, Nas się już nie uciszy. Jeśli pani mgr inż. Wójt razem z panem inż. kierownikiem GZK nie potrafią sobie poradzić, to może czas poprosić o pomoc kogoś bardziej kompetentnego!
Kłamstwa to się skończyły z chwilą rządów Cygana, on to potrafił bajki opowiadać i powieści pisać... polał, zapalił, poklepał....A Was jeszcze tyłki bolą, oj bolą!
Proponuję zacząć kontrolę szczelności szamb od budynku gminnego, dworu, znajdującego się naprzeciwko stacji uzdatniania wody...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Próbki do tego badania zostały pobrane 18 i 20 grudnia, więc chlorowanie nie było jednak prewencyjne.
Próbki pobrane 18-tego i 20 a dopiero 30-go wyniki, i teraz takie larum, woda w kranie ma zupę gotowa, kto tym zarządza, już na poprzednika się nie da zwalać, jest zakład komunalny nadzorujący wodociągi? Czy go nie ma a Pani Wójtowa jest od reprezentacji naszej gminy i dobrze to czyni.
Notorycznie w wodzie jest bakteria coli albo chlor albo brązowy osad woda nigdy nie nadaje się do picia .Ta woda powinna być badana co tydzień bo puszczają chlor i za chwile jest znowu to samo .Ludzie są informowani z opóźnieniem przez co już leżą ludzie w szpitalu na zakaźnym a ile w domach z objawami coli.Albo się ktoś za to wezmie albo zglosi się to do mediów bo to jest notoryczne.