Z poważnymi obrażeniami ciała przetransportowano do szpitala 42-latka, który wjechał motocyklem do przydrożnego rowu. Wszystko wskazuje na to, że podróżował bez kasku.
Do wypadku doszło w piątek (25 marca) około godz. 16:00 w miejscowości Drążdżewo na terenie sąsiedniego powiatu makowskiego. Wstępne ustalenia policji wskazują, że motocyklista najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków na drodze, przez co stracił panowanie nad jednośladem, zjechał do przydrożnego rowu i przewrócił się.
- Mężczyzna wykazał się dużą lekkomyślnością, bo jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, wsiadł na motorower bez kasku - informuje oficer prasowy makowskiej policji.
Poszkodowany w ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Od mężczyzny pobrano krew do badań na zawartość alkoholu. Trwają dalsze ustalenia policji w tej sprawie.
(fot. LPR)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A uprawnień nią do jazdy motocyklem posiadał? Jechał na swoim sprzęcie z ważnymi badaniami technicznymi? To wszystko łącznie ze stanem trzeźwości ma wpływ na zdarzenie i jego skutki.
A uprawnień nią do jazdy motocyklem posiadał? Jechał na swoim sprzęcie z ważnymi badaniami technicznymi? To wszystko łącznie ze stanem trzeźwości ma wpływ na zdarzenie i jego skutki.