Reklama

AKTUALIZACJA: 20-latek zginął w wypadku drogowym niedaleko Ciechanowa (zdjęcia)

29/01/2018 09:19

Tragiczny wypadek drogowy na terenie gminy Ojrzeń w powiecie ciechanowskim. Daewoo uderzyło w drzewo. Zginął 20-letni pasażer auta.

Do zdarzenia doszło wczoraj (niedziela, 28 stycznia) około godz. 21:00 na drodze relacji Młock - Wola Młocka, w okolicach miejscowości Młock-Kopacze. Policjanci wstępnie ustalili, że 23-latek kierujący Daewoo na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad autem. W konsekwencji pojazd wypadł z drogi i uderzył w drzewo.

Daewoo podróżowały łącznie trzy osoby. W wypadku zginął 20-letni pasażer pojazdu. 23-letni kierowca był trzeźwy. Pobrano od niego krew do badań. Trwa ustalanie okoliczności i dokładnych przyczyn zdarzenia.

Aktualizacja:

Wszystkie osoby podróżujące Daewoo to mieszkańcy powiatu ciechanowskiego. Jak relacjonuje straż pożarna tuż po wypadku jako pierwsi na miejscu interweniowali druhowie z OSP Młock. W momencie dojazdu dwóch mężczyzn znajdowało się w pobliżu samochodu. Byli przytomni, posiadali jedynie niewielkie otarcia naskórka na głowach. Z kolei trzeci z mężczyzn był nieprzytomny, doznał rozległego urazu głowy. Strażacy natychmiast przystąpili do reanimacji. Działania ratunkowe kontynuowali strażacy z JRG Ciechanów. Po przybyciu na miejsce Zespołu Ratownictwa Medycznego i zbadaniu osoby reanimowanej, stwierdzono zgon 20-latka. Pozostałe dwie osoby poszkodowane w wypadku przewieziono do szpitala w Ciechanowie. Okazało się, że nie doznały poważniejszych obrażeń. Cała akcja strażaków trwała blisko trzy i pół godziny.

Reklama

(fot. KPPSP Ciechanów)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-01-29 09:59:58

    To był ktoś od nas z Młocka?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gonzo - niezalogowany 2018-01-29 10:35:11

    Nieźle musiał zapierdalać!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Fah 2018-01-29 11:55:21

    Wczoraj było ciepło, jak na zimę (jakieś 4 st na plusie), więc nie przez poślizg. Do tego daewoo nie robiło tylnonapędówek. Tym się nie da stracić panowania nad autem, zwłaszcza na prostej. Więc, albo sarna wybiegła na drogę, kierowca odbił i już nie dał rady wrócić, albo ktoś szedł poboczem w jaskrawym, czarnym ubraniu i jw, albo wziął się za wyprzedzanie, a że mokro, to wpadł w podsterowność, albo wybiło go na równej jak stół (po przejściu kolonii korników) nawierzchni. Ale od ustalania przyczyn jest policja, nie ja. Choć mam wrażenie, że co by nie było - "kierowca nie dostosował prędkości do warunków" Szkoda tylko chłopaka - zginął mając całe życie przed sobą, a niczym nie zawinił

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Ciechanowinaczej.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości