:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  -1°C całkowite zachmurzenie

Radni woj. mazowieckiego przeciwni zmianom w kodeksie wyborczym

Samorząd, Radni mazowieckiego przeciwni zmianom kodeksie wyborczym - zdjęcie, fotografia

– To zmiany szyte na miarę – ocenili proponowane przez PiS zmiany w kodeksie wyborczym Radni Województwa Mazowieckiego – niestety nie obywateli. Jak czytamy w przyjętym 4 grudnia stanowisku, Sejmik Województwa Mazowieckiego wyraża stanowczy sprzeciw w związku z pracami legislacyjnymi.

Według radnych są to kolejne propozycje prowadzące do znacznego ograniczenia samorządności. Radni przestrzegają też, że w praktyce ze startu wyeliminowane zostaną małe, na ogół obywatelskie, lokalne komitety. Podkreślają również, że wbrew tytułowi projektowanej ustawy, skutkiem jej wprowadzenia nie będzie zwiększenie udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych, lecz istotne ich ograniczenie.

Ograniczenie samorządności i recentralizacja

Radni Województwa Mazowieckiego zwracają uwagę, że planowane zmiany są kolejnym krokiem w kierunku ograniczenia samorządności w Polsce oraz ponownej recentralizacji „Wbrew szczytnym założeniom prezentowanym w uzasadnieniu projektu, zmiany te są kolejnymi propozycjami legislacyjnymi prowadzącymi do znacznego ograniczenia samorządności, z której polskie społeczeństwo – nie bez powodów – było tak dumne przez niemal trzy ostatnie dekady, a polskie reformy samorządowe uznawane były za wzorcowe na arenie międzynarodowej. Odbieranie zadań samorządom, wprowadzanie przepisów prawnych ograniczających możliwości ich działania oraz samodzielnego podejmowania decyzji dla dobra wspólnot lokalnych i regionalnych stanowią zaprzeczenie idei rozwoju samorządności i są wyraźnym krokiem w kierunku (re)centralizacji władzy publicznej w Polsce.”
 
Wbrew Konstytucji i prawom wyborczym

Zdaniem radnych proponowane przepisy naruszają Konstytucję RP i ograniczają bierne lub czynne prawa wyborcze obywateli „likwidacja jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do rad gmin oraz wprowadzenie systemu proporcjonalnego we wszystkich kategoriach samorządów (gminach, powiatach i województwach) oznacza w praktyce wyeliminowanie ze startu w wyborach małych, na ogół obywatelskich, lokalnych komitetów wyborczych. Sztuczne podniesienie progu wyborczego do 20 proc. poprzez planowane zmniejszenie okręgów wyborczych, w których będzie można uzyskać od 3 do 7 mandatów, podczas gdy dotychczas było to od 5 do 15 mandatów, spowoduje, że komitety wyborcze wyborców będą mogły liczyć na uzyskanie śladowej liczby mandatów jedynie w większych okręgach – sześcio- lub siedmiomandatowych. Jako bezzasadne i szkodliwe należy ocenić tworzenie barier dla społeczności lokalnych, znających najlepiej miejscowe uwarunkowania, do wyłaniania swoich liderów, którzy nie powinni być wykluczani z życia publicznego przy pomocy ustawowych przepisów, a jedynie poddawani wyborczej społecznej weryfikacji.

Wbrew tytułowi projektowanej ustawy, skutkiem jej wprowadzenia nie będzie zwiększenie udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych, lecz istotne ograniczenie udziału obywateli w zarządzaniu procesami rozwojowymi naszego kraju, także w wyniku zniesienia możliwości głosowania korespondencyjnego i przeprowadzania wyborów dwudniowych.”
 
Upolitycznienie procesu wyborczego

W swoim stanowisku radni opowiadają się za utrzymaniem dotychczasowego sprawdzonego systemu wyłaniania członków Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) i wskazują, że PKW powinna pozostać organem wolnym od wpływu partii politycznych, co gwarantuje obiektywizm podejmowanych przez nią działań. „Skład PKW kształtowany jest obecnie poprzez wskazanie po 3 sędziów przez prezesów najwyższych organów władzy sądowniczej w kraju – Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. PKW w projektowanym składzie to tylko dwóch sędziów (Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego) i aż 7 członków wybranych przez Sejm z ogólnej liczby 9 członków PKW. Oznacza to, że partia rządząca będzie miała ułatwioną drogę do przejęcia kontroli nad przebiegiem procesu wyborczego – w wyborach, w których sama będzie uczestniczyć. (…) Jednocześnie w projekcie przewiduje się, że organizacja wyborów ma być odebrana samorządom i powierzona właśnie nowej PKW jako ciału typowo politycznemu. Nie do przyjęcia jest także zmiana charakteru prawnego instytucji komisarzy wyborczych poprzez zastąpienie komisarzy wyborczych (w liczbie 51) wojewódzkimi (w liczbie 16) i powiatowymi komisarzami wyborczymi (w liczbie 380), powoływanymi przez PKW spośród osób posiadających jedynie wykształcenie prawnicze. Doświadczonych, niezawisłych sędziów, stanowiących czynnik niezależny i ponadpartyjny, zastąpią prawnicy bez doświadczenia przy organizacji wyborów, wybrani przez osoby reprezentujące de facto partię rządzącą, do których będzie należało m.in. ustalenie okręgów wyborczych na poziomie województwa, powiatu i gminy” – czytamy w stanowisku.
 
Ograniczenie możliwości wyboru i decydowania

Radni sprzeciwiają się również planowanemu wprowadzeniu dwukadencyjności od 2018 r. dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast „to administracyjne ograniczanie podmiotowości wspólnot samorządowych, które utracą możliwość swobodnego decydowania o tym, komu chciałyby powierzyć zarządzanie gminami wiejskimi i miejskimi. Nie można zgodzić się na zmarnowanie kapitału wiedzy i doświadczenia sprawdzonych samorządowców i deprecjonowanie zaufania, jakim obdarzają ich mieszkańcy. System dwukadencyjności będzie również wprowadzać elementy demotywujące w wypełnianiu misji samorządowej i realizowaniu długofalowej wizji rozwoju danej jednostki samorządu terytorialnego, co może się ujawniać zwłaszcza w trakcie drugiej kadencji.”
 
Zniechęcenie do udziału w wyborach

Sejmik odniósł się do fragmentów ustawy mówiącej o wyborach samorządowych w 2014 r. „skandaliczne tezy w uzasadnieniu, zawierające niepoparte dowodami oskarżenia insynuujące fałszerstwa wyborcze, nie tylko obniżają autorytet wyborów, zniechęcając tym samym szerokie kręgi wyborców do uczestniczenia w procesie wyborczym, ale godzą także w dobre imię Rzeczypospolitej Polskiej. Taki sposób postępowania stanowi również niebezpieczny precedens, ponieważ od tej pory każda partia polityczna, która nie będzie zadowolona ze swojego wyniku wyborczego będzie mogła głosić, że wybory te zostały sfałszowane.”
 
Potrzebne konsultacje

Radni kończą swoje stanowisko wezwaniem posłów do zaprzestania prac nad wprowadzeniem zmian w kodeksie wyborczym oraz przeprowadzenia szerokich konsultacji społecznych w tej sprawie. „Sejmik Województwa Mazowieckiego wyraża poważne obawy, że zbyt krótki czas na przeprowadzenie zmian i brak wykwalifikowanej kadry mogą stanowić zagrożenie dla stabilnego przebiegu procesu wyborczego, co mogłoby pociągnąć za sobą nieprzewidywalne skutki. W związku z tym wzywamy Posłów i Senatorów Parlamentu RP do zaprzestania prac nad wprowadzeniem zmian do ustaw samorządowych i Kodeksu wyborczego w obecnym trybie. Za niezbędne uznajemy przeprowadzenie szerokich konsultacji społecznych, które pozwolą osiągnąć konsensus dotyczący przepisów decydujących o przyszłości funkcjonowania samorządu terytorialnego w Polsce” – czytamy.
 
autor: Marta Milewska

Radni woj. mazowieckiego przeciwni zmianom w kodeksie wyborczym komentarze opinie

  • gość 2017-12-05 23:20:22

    Tak żeby było jak było. Żeby dalej komisja wyborcza szkolona w Moskwie nadzorowała wybory.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ciechanowinaczej.pl