Trwają czynności policji w sprawie wypadku z udziałem 16-latka. Ranny chłopiec trafił do ciechanowskiego szpitala. Prawdopodobnie przewrócił się jadąc na hulajnodze.
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, 19 kwietnia, w sąsiednim powiecie mławskim. W godzinach popołudniowych przypadkowa osoba zauważyła leżącego na jezdni 16-latka. Chłopiec był nieprzytomny. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że nastolatek najprawdopodobniej spadł z hulajnogi. Nie korzystał z kasku ochronnego.
16-latek z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala w Ciechanowie. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności i przyczyn wypadku.
- Ten incydent pokazuje, jak niebezpieczne mogą być upadki podczas jazdy na hulajnodze elektrycznej. Kask ochronny, którego używanie jest obowiązkowe do 16. roku życia, może znacząco zmniejszyć ryzyko poważnych urazów głowy. Warto z niego korzystać, nawet jeśli przepisy tego nie wymagają - zaznaczają policjanci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziś w południe na 17 Stycznia w Ciechanowie we 2 pędzili po chodniku na jednej hulajnodze,ten z tyłu bez kasku.Słabe prawo i jego poszanowanie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Młody jest, wyliże się. Niedługo zrobi prawko i tatuś kupi bmw...
Kargul po tobie też widać poziom
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Dziś w południe na 17 Stycznia w Ciechanowie we 2 pędzili po chodniku na jednej hulajnodze,ten z tyłu bez kasku.Słabe prawo i jego poszanowanie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Młody jest, wyliże się. Niedługo zrobi prawko i tatuś kupi bmw...