Dwie osoby zostały poszkodowane po tym, jak samochód wypadł z dogi i uderzył w drzewo.
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę (25 stycznia) około godz. 17:40 w miejscowości Ruzieck w sąsiednim powiecie makowskim. Z ustaleń policji wynika, że kierujący fordem 20-latek najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W konsekwencji stracił panowanie nad pojazdem, który zjechał na przeciwległy pas ruchu, obrócił się i tyłem uderzył w przydrożne drzewo.
W wyniku zdarzenia ucierpiało dwóch pasażerów forda w wieku 17 i 20 lat. - Na szczęście obrażeń jakich doznali nie zagrażają ich życiu i zdrowiu. Kierujący był trzeźwy. Po raz kolejny apelujemy do wszystkich kierujących o „zdjęcie nogi z gazu”, dostosowanie prędkości nie tylko do ograniczeń, ale przede wszystkim warunków na drodze - przekazuje makowska komenda policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze